TermoDomPasywny
Szukaj
Galeria domów pasywnych nr 1
Galeria domów pasywnych nr 1
Galeria domów pasywnych nr 2
Galeria domów pasywnych nr 2
Docieplenie wieńca
Docieplenie wieńca

Szukamy działki, wybieramy projekt

Koszty utrzymania domu zależą nie tylko od tego, jak bardzo go ocieplimy, jak będziemy ogrzewać i ile zużywać wody. Na znaczną część kosztów eksploatacji domu mamy wpływ już na etapie wyboru działki i projektu domu.

Wybór działki i usytuowanie domu względem stron świata
Mało kto budując dom, myśli o kosztach eksploatacji. A można je przewidzieć i sprawić, by były niskie. Nierzadkie w naszej architekturze ignorowanie kierunków świata prowadzi do takich błędów jak usytuowanie pokoju dziennego od północy, a garażu – od południa. Wynika to zwykle z położenia działki; wprawdzie dobry projekt może częściowo zniwelować braki lokalizacji, ale nigdy nie zapewni optymalnych efektów.

Jaka jest zatem idealna działka pod dom? Płaski lub lekko pochylony na południe teren z dojazdem od strony północnej, wschodniej lub zachodniej, wolny od drzew iglastych od południa i zachodu. Na takiej działce można najlepiej wykorzystać ciepło promieni słonecznych. Osiągnięcie tych samych rezultatów w innych warunkach jest znacznie trudniejsze. Warto też od strony południowej wygospodarować staw, który odbijając wiosną i jesienią promienie słoneczne, jak lustro doświetli dom. Jeśli wykonamy go odpowiednio, to będzie mógł również służyć jako basen do pływania – nawet bez kosztownej chemii do uzdatniania wody.



Idealne ustawienie domu na działce: droga dojazdowa od zachodu, od południa staw doświetlający, w północnym zakątku trzcinowa oczyszczalnia ścieków.

Randka ze słońcem, czyli o której zaświeci
Czas naświetlania poszczególnych stron domu zmienia się wraz z porami roku. W pogoni za słońcem i cieniem najlepiej sprawdziłaby się chatka na kurzej łapce – obracająca się zgodnie z życzeniem jej mieszkańców na wszystkie strony świata. Próby stworzenia takiego modelu ludzkiej siedziby podejmowano już wielokrotnie, niektóre z nich nawet zrealizowano, jednak nam pozostają na razie inne, bardziej tradycyjne sposoby lokalizacji i kształtowania bryły domu.

Istnieje jednak taki sposób projektowania, w którym układ pomieszczeń domu pozwala maksymalnie wykorzystać promienie słoneczne. Budynek ma wtedy kształt prostokąta wydłużonego w kierunku wschód-zachód, pokoje usytuowane na jego końcach zajmują całą szerokość domu, na północnej fasadzie nie ma w ogóle okien i w jej środkowej części sytuuje się pomieszczenia gospodarcze. To oczywiście schemat nieuwzględniający takich czynników, jak zachmurzenie albo drzewa i budynki utrudniające dostęp promieniom słonecznym. Na to, jak nasłonecznienie domu zmienia się wraz z pogodą, nie mamy wpływu. Ale możemy zdecydować o tym, czy dom będzie ocieniony drzewami, sąsiednią zabudowaną oraz jakie będą wielkość, kształt i rozmieszczenie okien.

Nasłonecznienie domu
Droga słońca wokół budynku i czas naświetlania poszczególnych ścian (dla szerokości geograficznej północnej 51,50; na przykładzie miejscowości Milicz).




Latem, 21 czerwca, podczas najdłuższego dnia w roku dobrze nasłonecznione są wszystkie cztery ściany domu.




Jesienią, 23 września, w czasie równonocy nasłonecznienie poszczególnych ścian znacznie się skraca.





Zimą, 21 grudnia, podczas najkrótszego dnia w roku elewacja frontowa, czyli północno-wschodnia, jest nasłoneczniona zaledwie 45 minut, a d0 północno-zachodniej w ogóle nie dociera słońce.


Dobry projekt
Budynek o zwartej bryle i wnętrzach rozplanowanych tak, by nasłonecznione były salon i pokoje dziecinne, a ocienione – kuchnia, sypialnie, łazienka, spiżarnia i część gospodarcza, to ideał budownictwa energooszczędnego. Pięknymi historycznymi wzorami takiego budownictwa są zarówno dwory polskie, jak i dawne wiejskie chałupy. Powstawały bowiem w czasach, gdy oszczędność energii – wobec jej deficytu – nie była wyborem, lecz koniecznością.

Mając dobrą lokalizację i dobry projekt koncepcyjny, możemy – przez wybór technologii i rozwiązań instalacyjnych – decydować o wielkości przyszłych kosztów eksploatacji domu. Ale to dopiero początek, bowiem koniecznie też trzeba znaleźć dobrego wykonawcę, który wybuduje dom zgodnie ze sztuką budowlaną. Powierzenie budowy niesolidnemu wykonawcy może zniweczyć nasze starania o obniżenie kosztów eksploatacji.


Tekst: dr Ludomir Duda
Rysunki: Wawrzyniec Święcicki, Ładny dom


Zobacz także:
Mniej opłat więcej wolności
Koszty budowy domu pasywnego

Skomentuj





Komentarze   —   pokaż wszystkie

Brak komentarzy

Dom pasywny: dyrektywa EPBD, docieplanie budynków, audyt energetyczny