Zatwierdzanie taryf
Gdyby po 1 lipca sprzedawcy energii nie musieli przedstawiać taryf do zatwierdzenia prezesowi Urzędu Regulacji Energetyki wszyscy odbiorcy mieliby szansę na znalezienie nowego sprzedawcy energii i uzyskanie z tego tytułu oszczędności.
Jak informuje Gazeta Prawna, jest kłopot z odbiorcami indywidualnymi, którzy od 1 lipca przejdą pod skrzydła tzw. sprzedawców z urzędu - będą nimi najprawdopodobniej spółki obrotu powiązane z obecnymi zakładami energetycznymi.
Sprzedawcy z urzędu będą musieli stosować taryfy i wszystko wskazuje na to, że będą to stawki obecnych zakładów energetycznych. W efekcie więc dla indywidualnych odbiorców w zasadzie nic się nie zmieni. To znaczy nie zmienią się szczegóły rozliczeń, ale pojawi się możliwość zmiany sprzedawcy.
Ceny oferowane przez sprzedawców z urzędu również mogą się zmienić, ale bynajmniej nie z powodu otwarcia rynku. Impulsem do wzrostu cen może być wejście w życie rozporządzenia dotyczącego wielkości obowiązkowych zakupów energii ze źródeł odnawialnych oraz kogeneracji (tj. z elektrociepłowni). Rozporządzenie powinno już dawno się pojawić, ale z niewyjaśnionych przyczyn Ministerstwo Gospodarki zwleka z nim do ostatniej chwili.
Na uwolnieniu cen energii od 1 lipca skorzystają odbiorcy instytucjonalni (rozliczający się według taryf A, B i C). Ponieważ nie będzie już urzędowo zatwierdzanych taryf w zakresie obrotu energią, to rozpocznie się rywalizacja sprzedawców o klientów. Gdyby stało się jednak tak, że regulator od 1 lipca nie zwolni przedsiębiorstw obrotu energią z obowiązku przedstawiania taryf do zatwierdzenia to o rynkowej konkurencji będzie można zapomnieć.
Mimo iż do pełnego otwarcia rynku pozostało już zaledwie dziesięć dni, to nadal nie wiadomo, jakie oferty przedstawią swoim klientom sprzedawcy energii. Można oszacować potencjalne oszczędności, jakie może przynieść zmiana dotychczasowego sprzedawcy, tj. lokalnego zakładu energetycznego.
Zobacz również:
Likwidacja kontraktów długoterminowych w energetyce
Sprawozdanie z działalności Prezesa URE
PKE chce wybudować elektrownię wolną od CO2
Energetyka jądrowa na Politechnice Warszawskiej
Skomentuj
Komentarze — pokaż wszystkie
Brak komentarzy



