Więcej energii wiatrowej w Europie
Produkcja energii wiatrowej w Europie rośnie w tempie 20 procent rocznie. W 2020 roku Unia będzie pozyskiwała z wiatru 13 procent potrzebnej energii. Liderami są wciąż Niemcy i Hiszpania, wytwarzające łącznie dwie trzecie całkowitej produkcji.
Jak podała Rzeczpospolita, w Unii Europejskiej rośnie produkcja energii z wiatru w tempie 20 procent rocznie. Nawet Komisja Europejska nie zakładała tak szybkiego wzrostu. A prognozy są na najbliższe lata są równie optymistyczne – w 2020 roku Unia będzie pozyskiwała z wiatru 13 procent potrzebnej energii.
W 2007 roku , 3 procent ogólnej produkcji energii w Europie pochodziło z farm wiatrowych na lądzie i na morzu – w sumie „wiatraki” dostarczyły w krajach UE 98 TWh energii. Farmy wiatrowe w Europie mają zainstalowana moc na poziomie 57 gigawatów, co stanowi ok. 44 procent światowej produkcji energii z wiatru. Dla porównania udział Stanów Zjednoczonych w światowym rynku energii wiatrowej wynosi 29%, na trzecim miejscy są Chiny.
Liderami w Europie są cały czas dwa kraje: Niemcy i Hiszpania, które łącznie wytwarzają dwie trzecie całkowitej produkcji. Swojej szansy nie wykorzystuje Francja, mimo, że ma drugi, co do wielkości potencjał wiatru. W 2007 roku we Francji zainstalowano 718 MW nowych mocy – mniej niż rok wcześniej.
Zagrożeniem planowanego rozwoju rynku energii wiatrowej w krajach Unii Europejskiej może być wzrost tego typu inwestycji w pozostałych częściach świata. Duży popyt na turbiny wiatrowe prowadzi do opóźnień w realizacji inwestycji. Tym bardziej, że w przyszłości będzie powstawać coraz więcej farm wiatrowych w najlepszych lokalizacjach – na przykład na morzach. Tego typu farmy nazywane są off shore i są dwukrotnie droższe, ale też ich moc będzie większa niż na lądzie. W tej chwili farmy off shore dostarczają w UE ponad 1 gigawat.
Skomentuj
Komentarze — pokaż wszystkie
Brak komentarzy



