Stagnacja na rynku materiałów budowlanych
Z danych GUS wynika, że obserwowany od pięciu miesięcy spadek cen materiałów budowlanych stopniowo wyhamowuje. Jak wygląda sytuacja inwestorów?
Obecne ceny znajdują się na bardzo niskim poziomie w stosunku do notowań w latach poprzednich. To powoduje, że analitycy raczej wykluczają dalsze spadki. Potwierdza to sytuacja na rynku budowlanym, gdzie ostatni miesiąc to okres prawdziwej stagnacji. Brak zarówno obniżek, jak i zapowiedzi podwyżek. Jak mówi dla Rzeczpospolitej Arkadiusz Ćmiłowski, dyrektor Działu Zakupów w Składach Budowlanych VOX - Panuje wyczekiwanie, w którą stronę pójdą liderzy rynkowi.
Tymczasem bliższe przyjrzenie się cenom materiałów pokazuje, że na przestrzeni 2 lat najbardziej potaniał styropian, znacząco spadły również ceny niektórych materiałów zbrojeniowych, dachówki, cegły, bloczków silikatowych oraz betonu. W ostatnim czasie, mimo rozpoczęcia sezonu budowlano-remontowego, w stosunku do kwietnia nie zaobserwowano większych zmian cen materiałów wykończeniowych. Natomiast porównując sytuację rok do roku, zauważyć można spadek cen paneli podłogowych (o około 10 – 12 proc.), płytek ceramicznych i wyposażenia łazienki i kuchni (o 5 – 10 proc.) oraz cen bram i ogrodzeń (spadek o (10 – 15 proc.). Dzięki temu budując obecnie można zaoszczędzić nawet 1/3 kosztów w porównaniu do lat ubiegłych. Jakie są perspektywy dla tego korzystnego dla inwestorów okresu?
- Prognozujemy, że sytuacja na rynku materiałów budowlanych stopniowo się ustabilizuje powodując nieznaczne obniżki cen. – mówi Robert Pierzchała Dyrektor Marketingu ARCHETON Sp. z o.o. – Obecnie konkurencja cenowa będzie stymulować budownictwo jednorodzinne.
I rzeczywiście, budownictwo indywidualne utrzymuje się na wzglęnie stabilnym poziomie. Mimo spadku udzielonych pozwoleń na budowę i rozpoczętych budów w stosunku do roku poprzedniego, sytuacja z miesiąca na miesiąc poprawia się, a biura projektowe odnotowują stały wzrost sprzedaży gotowych projektów domów. Widać to również w zestawieniach, gdzie wartość dodana brutto w budownictwie w porównaniu z analogicznym okresem 2008 roku wzrosła odpowiednio o 3,4 proc., podczas gdy w I kwartale 2009 r. zmieniła się o + 0,5 proc.
Dla wielu osób niskie ceny to „okazja”, która jest bodźcem do rozpoczęcia inwestycji. Z początkiem każdego roku wiele firm podnosi ceny. Ci, którzy tego nie uczynili poniekąd zapewnili sobie konkurencyjność na rynku jednocześnie intensyfikując pozyskiwanie nowych zleceń.
Źródło: www.archeton.pl
Tymczasem bliższe przyjrzenie się cenom materiałów pokazuje, że na przestrzeni 2 lat najbardziej potaniał styropian, znacząco spadły również ceny niektórych materiałów zbrojeniowych, dachówki, cegły, bloczków silikatowych oraz betonu. W ostatnim czasie, mimo rozpoczęcia sezonu budowlano-remontowego, w stosunku do kwietnia nie zaobserwowano większych zmian cen materiałów wykończeniowych. Natomiast porównując sytuację rok do roku, zauważyć można spadek cen paneli podłogowych (o około 10 – 12 proc.), płytek ceramicznych i wyposażenia łazienki i kuchni (o 5 – 10 proc.) oraz cen bram i ogrodzeń (spadek o (10 – 15 proc.). Dzięki temu budując obecnie można zaoszczędzić nawet 1/3 kosztów w porównaniu do lat ubiegłych. Jakie są perspektywy dla tego korzystnego dla inwestorów okresu?
- Prognozujemy, że sytuacja na rynku materiałów budowlanych stopniowo się ustabilizuje powodując nieznaczne obniżki cen. – mówi Robert Pierzchała Dyrektor Marketingu ARCHETON Sp. z o.o. – Obecnie konkurencja cenowa będzie stymulować budownictwo jednorodzinne.
I rzeczywiście, budownictwo indywidualne utrzymuje się na wzglęnie stabilnym poziomie. Mimo spadku udzielonych pozwoleń na budowę i rozpoczętych budów w stosunku do roku poprzedniego, sytuacja z miesiąca na miesiąc poprawia się, a biura projektowe odnotowują stały wzrost sprzedaży gotowych projektów domów. Widać to również w zestawieniach, gdzie wartość dodana brutto w budownictwie w porównaniu z analogicznym okresem 2008 roku wzrosła odpowiednio o 3,4 proc., podczas gdy w I kwartale 2009 r. zmieniła się o + 0,5 proc.
Dla wielu osób niskie ceny to „okazja”, która jest bodźcem do rozpoczęcia inwestycji. Z początkiem każdego roku wiele firm podnosi ceny. Ci, którzy tego nie uczynili poniekąd zapewnili sobie konkurencyjność na rynku jednocześnie intensyfikując pozyskiwanie nowych zleceń.
(bpawlak), 29-06-2009
Skomentuj
Komentarze — pokaż wszystkie
Brak komentarzy



