Solary w ataku
Już nie tylko prywatni inwestorzy, ale także deweloperzy i gminy wykorzystują kolektory słoneczne w realizowanych budynkach.
Jeszcze kilka lat temu uważane za drogie i nieefektywne kolektory słoneczne stają się coraz bardziej popularne w polskim budownictwie. Inwestorzy upatrują w nich szansę na oszczędności w przyszłych kosztach zużycia energii, deweloperzy – chcą w ten sposób odróżnić swoje oferty od konkurencji i utrzymać na wysokim poziomie ceny sprzedawanych mieszkań czy domów. Także urzędnicy państwowi w bateriach słonecznych widzą szansę na pozyskanie funduszy unijnych w celu przeprowadzania projektów termomodernizacyjnych na terenie swoich gmin. Niezależnie od pobudek, wszyscy decydując się na instalację solarów, bardziej lub mniej świadomie, przyczyniają się do zwiększenia klasy energetycznej inwestycji.
W realizacji inwestycji mieszkaniowych z wykorzystaniem solarów przoduje warszawski deweloper – firma Orco Property Group. Na ośmiu budynkach stawianych na Targówku, woda podgrzewana będzie przez 108 kolektorów słonecznych. Jest to pierwsza tego typu realizacja w Warszawie. Koszt całej instalacji to, jak podaje Dziennik Polska, około 550 tys. zł. Deweloper planuje, że wysokość rachunków za podgrzewanie wody, po zainstalowaniu baterii słonecznych, spadnie o 20%. Koszty instalacji solarnej poniesie nabywca mieszkania - każde z mieszkań zasilanych przez kolektory słoneczne będzie droższe o około 2 tys. zł. Jednak według wyliczeń Orco ta kwota dzięki oszczędności energii zwróci się przyszłym mieszkańcom po trzech latach. Warszawski deweloper nie chce ograniczać się tylko do Stolicy. Już planuje kolejne, podobne inwestycje w Szczecinie.
Drugi aspekt związany z solarami to ich krajowa produkcja. Jak podała Rzeczpospolita, szybko rośnie produkcja polskich paneli słonecznych. Firma Watt, znaczący polski producent kolektorów słonecznych, w ubiegłym roku sprzedał 25 tys. m2 paneli solarnych. A w 2009 roku planuje zwiększyć swoją produkcję prawie dwukrotnie. Watt 20% swojej produkcji sprzedaje krajowym odbiorcom, reszta przeznaczona jest na rynki eksportowe. Kolejna polska firma – Hewaleks z Bielska osiąga rok rocznie wzrosty sprzedaży na poziomie 30%. Trzeci największy gracz na rynku – przedsiębiorstwo Aparel stawia na zamówienia krajowe realizowane w ramach inwestycji termomodernizacyjnych finansowanych z funduszy unijnych.
Wszyscy najwięksi krajowi producenci przewidują dalszy rozwój techniki umożliwiającej pozyskiwanie energii ze słońca, oraz zapowiadają także w przyszłym roku znaczące zwiększenie swojej oferty i to pomimo ostrej chińskiej konkurencji.
Tak więc, w świetle zwiększającej się na rynku podaży, może już wkrótce koszty instalacji baterii słonecznych będą przystępne dla każdego inwestora. I nie będą już traktowane jak nowinki technologiczne stosowane w wybranych inwestycjach zwanych „apartamentami”. Już za parę lat solary na polskich domach staną się codziennością.
Warto także przypomnieć, że od 1 stycznia 2009 obowiązywać będą certyfikaty energetyczne i im niższy będzie wskaźnik zapotrzebowania nieruchomości na zużywaną energię, tym wyższa będzie jej cena na rynku sprzedaży. A baterie słoneczne zdecydowanie mogą pomóc w osiągnięciu jak najwyższej klasy energetycznej.
Więcej informacji o kolektorach słonecznych można znaleźć na portalu TermoDom.pl w obszernym artykule pt. Solary - ogrzewanie darmową, ekologiczną energią.
Skomentuj
Komentarze — pokaż wszystkie
Brak komentarzy



