TermoDom.pl

Newsletter

Ochrona przed...

Łazienka i kuchnia to pomieszczenia szczególnie narażone na wilgoć oraz wynikające... więcej

Blog - grudzień 2008

W ostatni dzień listopada podłączono nam prąd budowlany, ale czekała nas następna... więcej

Zalety zapraw do...

Udział zapraw w powierzchni muru może wynieść nawet 10% w zależności od... więcej

Produkcja energii na Bałtyku za 5 lat

Produkcja energii na Bałtyku za 5 lat

W Polse jak dotąd energia wiatru wykorzystywana jest w niewielkim stopniu. Jednak w najbliższych latach ma się to zmienić. Pierwsze elektrownie wiatrowe powstaną za 5 lat.

Obecnie w naszym kraju z wiatru produkuje się niespełna 1,5 proc. energii. Na koniec marca 2009 roku raport przygotowany przez kancelarię BSJP we współpracy z firmą Taylor Wessing mówił o przyłączeniu do sieci elektrowni wiatrowych o łącznej mocy zaledwie 459 MW. Perspektywy są jednak znacznie lepsze, jako że jednocześnie podpisano umowy przyłączeniowe na łączną moc 1 213 MW, a operatorzy wydali warunki przyłączenia do sieci na łączną moc 10 739 MW. Nie brakuje również firm deklarujących chęć inwestowania w energetykę wiatrową, co najmniej 42 z nich planują takie przedsięwzięcia w ciągu najbliższych 3 lat. W efekcie już wkrótce w polskich obszarach morskich powstać ma pięć dużych elektrowni wiatrowych o mocy 2 GW.

Plany takie ma m.in. Polska Grupa Energetyczna, która do 2020 r. na Ławicy Słupskiej, Środkowej  lub w okolicach Żarnowca chce wydać na ten cel 13,4 mld zł, by wybudować wiatraki o łącznej mocy 1000 MW. Jednak na dziś największe szanse na realizację swych planów ma Karpacka Mała Energetyka planująca budowę farmy o mocy 120 MW w okolicy Rowów oraz dwie firmy z zagranicznym kapitałem: Wiatropol i Generpol. Każda z nich ma plany opiewające na ponad miliard złotych, ale czekają na wprowadzenie przepisów, ułatwiających inwestycje.

Poważnym dla nich problemem są pozwolenia na budowę. Przykładowo, chcący budować w okolicach Dębek Wiatropol,  dostał odmowę od władz wojewódzkich i czeka teraz na decyzję Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Procedurę pozyskiwania pozwoleń dodatkowo utrudniają protesty okolicznych mieszkańców, jak to miało miejsce w ubiegłym roku w Dębkach. Znalezienie odpowiedniego miejsca na lokalizację farmy nie jest łatwe również z uwagi na to, że znaczną część wybrzeża stanowią  obszary chronione Natura 2000 albo zajmuje je przemysł wydobywczy czy Marynarka Wojenna.

Nie da się wreszcie ukryć i tego, że inwestorzy czekają na korzystniejsze regulacje prawne. Budowa farmy wiatrowej o mocy tylko 1 MW to koszt szacowany na 3 mln euro, a  wysoka efektywność takiego przesięwzięcia obliczana jest na 25-30 lat. Tymczasem obecnie, zgodnie z prawem, pozwolenia na wznoszenie sztucznych wysp i konstrukcji są wydawane tylko na pięć lat. Poza tym póki co przepisy nie gwarantują przedsiębiorcy wyłączności obszaru, na który uzyskał pozwolenie.

Źródło: Cire, PAP, Rzeczpospolita
(bpawlak), 16-07-2009
Poprzednia aktualność Następna aktualność
Zobacz więcej wiadomości

Jakość energetyczna...

Zgodnie z dyrektywą EPBD, każdy budynek będzie miał nadaną określoną klasę... więcej

Nasady kominowe i ich...

Zmienna pogoda, przynosząca raz śnieg, raz deszcz, w połączeniu z porywistym... więcej

Materiały i...

Ściany to po fundamentach kolejne wyzwanie w trakcie budowy domu. A biorąc pod... więcej

Skomentuj





Komentarze   —   pokaż wszystkie

Brak komentarzy