Początek walki cenowej o klienta
Weekendowe targi mieszkaniowe na warszawskim Torwarze stały się okazją dla deweloperów, banków i kancelarii prawnych, w sumie dla ponad 200 firm, do przedstwienia swojej oferty.
XXII Targi Mieszkaniowe Nowy DOM, Nowe MIESZKANIE w dniach 6-7 września br. Po raz kolejny pozwoliły zwiedzającym uzyskać fachową poradę prawną dotyczacą zakupu planowanej nieruchomości. Specjalnie w tym celu zorganizowano Centrum Porad Prawnych, gdzie wyjaśniano m.in. problemy z podpisywaniem umów, przekazywaniem darowizny czy płaceniem podatku. Spośród szerokiej oferty bankowej wybrać można było tę, która pozwoli w optymalny sposób sfinansować zakup mieszkania. Pośrednicy kredytowi pomagali skompletować niezbędne dokumenty, wypełnić wniosek kredytowy. Na miejscu określali wysokość przyszłych rat i szacowali koszty zobowiązań. Kompleksowa oferta obejmowała również porady projektantów i architektów, którzy chętnie udzielali wskazówek w zakresie aranżacji wnętrz za pomocą tkanin, światła, kamienia czy kominka. Natomiast Brygada 102 doradzała w zakresie prac remontowo-budowlanych.
Prawdziwą gratką dla zainteresowanych stała się jednak oferta deweloperów. Nie od dziś wiadomo, że wszyscy czekają po letniej stagnacji na jesienne ożywienie rynku nieruchomości. Deweloperzy wypatrują pierwszych oznak zainteresowania zakupem mieszkań. Potencjalni nabywcy wyczekują natomiast na kolejne spadki cen. Jak dotąd inwestorzy solidarnie utrzymywali ceny, kusząc klientów innymi bonusami w postaci bajecznych wycieczek, wyposażenia kuchni, a nawet samochodu. I choć wiadomo, że te gratisy już oznaczają obniżkę, oficjalnie deweloperzy nie przyznawali się do niej. W tym sensie targi na Torwarze okazały się przełomowe. Jako pierwsze wyłamało się Orco, o czym informowała Gazeta Prawna:
W obecnej sytuacji rynkowej obniżamy ceny wybudowanych przez nas mieszkań średnio o 5 proc. - stwierdził Douglas Noble, dyrektor zarządzający Orco Polska.
Dodał też, że spodziewać się należy drastycznego spadku podaży nowych mieszkań w przyszłości, ponieważ wielu deweloperów wycofuje się z rynku lub wstrzymuje nowe inwestycje. Z wyliczeń firmy wynika, że obecnie średni koszt budowy to 4,5-5,5 tys. zł za metr mieszkania. Aby na nim zarobić, deweloper musi je sprzedawać na poziomie 6,5-7,5 tys./m2. Jednak rynek w Polsce nadal zachowuje swoją atrakcyjność dla inwestorów z uwagi na fakt, że nawet po reducji cen będą one o ok. 10 proc. wyższe niż choćby w Czechach.
Za przykładem Orco podąża też Polnord, który zapowiada obniżki cen mieszkań:
- My też obniżamy ceny. Podczas negocjacji sprzedawca może zastosować 3-, 4-proc. rabat - mówi Jacek Kaliszuk, dyrektor ds. realizacyjnych Polnordu.
A dodać należy, że na targach rabaty te sięgały nawet 8 proc.
I choć wokół słychać teorie, snute chyba przez samych deweloperów, o spodziewanym rychłym wzroście cen mieszkań, targi pokazały tendencję wprost przeciwną. Czyżby tak jawna manifestacja Orco stanowiła początek zaciętej walki cenowej o klienta? Jeśli tak, ten może ręce zacierać, bo to oznacza, że mieszkania powinny jeszcze tanieć.
Skomentuj
Komentarze — pokaż wszystkie
Brak komentarzy



