Pioruny biją, a dom stoi
Błyskawica na ogół trwa ok. 1,5 sekundy. Może osiągać do 20 km długości, jej kanał może osiągać średnicę do 20 cm, a temperaturę pięciokrotnie wyższą niż ma powierzchnia Słońca. Nagrzane do takiej temperatury powietrze rozpręża się gwałtownie, a na zewnątrz kanału spręża wytwarzając grzmot. Każdego dnia, co 1 sek. w ziemię uderza do 100 piorunów. Każdy z nich może być wywołany różnicą potencjałów równą 100 mln V. W każdej chwili na ziemi szaleje 44 tys. burz, między którymi istnieją związki powodujące, że jeśli jedna burza cichnie, to druga rodzi się w odległości 1500 km.
Obecnie wiele krajów prowadzi szczegółowe rejestracje wyładowań piorunowych. Statystyki prowadzone w oparciu o te rejestracje świadczą o skali zjawiska: we Francji w 1993 roku wystąpiło 635 812 wyładowań, które spowodowały zniszczenie 109 domów mieszkalnych, 40 zabudowań gospodarczych, 35 kościołów, 12 budynków publicznych i 7 fabryk. U nas podobne statystyki prowadzone są dla potrzeb badawczych od 2002 roku.
Jakie skutki dla domu może mieć uderzenie pioruna nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć. Zdarzyć się może wiele: począwszy od zwarcia instalacji elektrycznej i uszkodzenia urządzeń włączonych do prądu aż po spalenie budynku. A biorąc pod uwagę, że większość z nas nie przywiązuje większej uwagi nie tyle do sprawności instalacji odgromowej, co w ogóle do jej istnienia, mocno ryzykujemy. Może się bowiem okazać, że na skutek uderzenia pioruna, stracimy cenne sprzęty lub dom.
Dlatego, wznosząc go, zaplanujmy właściwie instalację odgromową, a jeśli kupujemy nasze domostwo na rynku wtórnym, sprawdźmy, czy posiada odpowiednie zabezpieczenia. Kontrolę instalacji należy przeprowadzać przynajmniej dwa razy w roku – koniecznie na wiosnę i na jesieni, kiedy w naszym klimacie jest najwięcej burz. Przegląd powinien polegać na sprawdzeniu miejsc połączeń zwodów, przewodów odprowadzających i uziemiających.
Najczęściej spotykane, ale na szczęście łatwe do usunięcia uszkodzenia, to rozłączenie przewodów czy też korozja zamocowań uchwytów dystansowych i śrub. Raz w roku elektryk powinien zmierzyć poziom rezystancji uziomów, a wynik zapisać w protokole pomiarów i przechowywać razem z metryką instalacji.
Dzięki takim działaniom z pewnością uda nam się zmniejszyć ryzyko, choć i tak nigdy nie wiadomo, gdzie piorun strzeli…
O ochronie domu przed skutkami wyładowań atmosferycznych oraz instalacjach odgromowej i przeciwprzepięciowej piszemy szerzej w artykule:
Uchronić dom przed uderzeniem pioruna
Skomentuj
Komentarze — pokaż wszystkie
Brak komentarzy



