Ochrona domu i wiosenne burze
Wczorajsze ostrzeżenia przed nadciągającą burzą stanowią chyba znak, że nadeszła pora wyładowań i gwałtownych załamań pogody. Może warto zainwestować w piorunochron?
Taka instalacja odgromowa spełnia istotne zadanie, ma bowiem nie tylko ochronić dom przed uderzeniem pioruna, ale też bezpieczne odprowadzić jego energię najkrótszą drogą do ziemi, nie dopuszczając przy tym do wyładowań iskrowych mogących spowodować pożar lub wybuch.
Typowa instalacja piorunochronna składa się z przyjmujących wyładowania zwodów, przewodów odprowadzających, łączących zwody z przewodami uziemiającymi; przewodów uziemiających, łączących przewody odprowadzające z uziomem i samego uziomu, odprowadzającego ładunek elektryczny do metalowych części umieszczonych w gruncie.
W związku z tym, że każdy ostro zakończony przewodzący element dachu lub ściany, wystający poza jednolity zarys budynku może stać się naturalnym źródłem wyładowań elektrycznych w zjonizowanym powietrzu, stosuje się pionowe lub poziome zwody. Te mogą być albo naturalne, albo sztuczne, a ich celem jest jak najszybsze przekazanie energii wyładowań do gruntu. W tym celu z powodzeniem wykorzystuje się zewnętrzne metalowe warstwy pokrycia dachu lub w przypadku niepalnych warstw dachowych wewnętrzne warstwy i dźwigary metalowe, zbrojenia żelbetowe, wszelkie elementy metalowe wystające poza dach i metalowe pokrycia ścian. Natomiast jako uziomów naturalnych używa się metalowych części podziemnych, nieizolowanych żelbetowych fundamentów, metalowych rurociągów wodnych lub uziomów pobliskich obiektów budowlanych.
Obecnie coraz częściej odchodzi się od tradycyjnych rozwiązań pasywnych, które wykorzystują niskie zwody poziome. Wynika to głównie z faktu, że wymagają one mało estetycznego pokrycia siecią przewodów odprowadzających znacznych połaci dachów i rozciągnięcia instalacji po kominach i załomach dachowych (kalenicach, narożach i wzdłuż krawędzi szczytowej) oraz połączenia z nią masztów antenowych, wywietrzników dachowych, nasad kominowych itp. W instalacjach tych używa się uziomu otokowego, poprzez opuszczanie przewodów uziemiających z każdej strony budynku, dzięki czemu każdy element mogący być miejscem przywołania pioruna zostaje uziemiony.
Nowoczesne instalcje opierają się na wyraźnie wystających ponad obiekty budowlane zwodach wysokich. Te składają się z głowicy indukcyjnej oraz masztu, na którym jest ona osadzona. Rolą głowicy jest jonizacja powietrza wokół ostrza, poza tym kanalizuje ona wyładowanie pioruna, ograniczając w ten sposób strefę rażenia pioruna do jej bezpośredniego otoczenia. Dzięki temu zmniejsza się ryzyko wybuchu pożaru, porażeń ludzi oraz powstanie szkód związanych z oddziaływaniem pola elektromagnetycznego i przeskokiem iskrowym. Aktywne instalacje odgromowe stanowią idealną ochronę domów jednorodzinnych o powierzchni dachu do 500 m2. Ich zaletą jest to, że w przeciwieństwie do rozwiązań tradycyjnych, tu wystarczy tylko jeden przewód odprowadzający.
A jak kształtują się ceny?
Rozbieżności na terenie kraju są znaczne. Przykładowo, koszt zamontowania kompletnej instalacji tradycyjnej na budynku jednopiętrowym o wymiarach 10x12 m, z dachem dwuspadowym krytym dachówką ceramiczną (przewody odprowadzające prowadzone pod elewacją, uziom typu "A" szpilkowy) wynieść może równie dobrze 1,5-2 tys. zł netto, jak i 4-6 tys. zł netto, w zależności od rodzaju użytych materiałów. Na ogół do wyboru mamy tańszy ocynk i miedź. Droższa będzie instalacja aktywna, za nią przyjdzie nam zapłacić średnio 5-6 tys. zł.
Zobacz także:
Pioruny biją, a dom stoi
Uchronić dom przed uderzeniem pioruna
Typowa instalacja piorunochronna składa się z przyjmujących wyładowania zwodów, przewodów odprowadzających, łączących zwody z przewodami uziemiającymi; przewodów uziemiających, łączących przewody odprowadzające z uziomem i samego uziomu, odprowadzającego ładunek elektryczny do metalowych części umieszczonych w gruncie.
W związku z tym, że każdy ostro zakończony przewodzący element dachu lub ściany, wystający poza jednolity zarys budynku może stać się naturalnym źródłem wyładowań elektrycznych w zjonizowanym powietrzu, stosuje się pionowe lub poziome zwody. Te mogą być albo naturalne, albo sztuczne, a ich celem jest jak najszybsze przekazanie energii wyładowań do gruntu. W tym celu z powodzeniem wykorzystuje się zewnętrzne metalowe warstwy pokrycia dachu lub w przypadku niepalnych warstw dachowych wewnętrzne warstwy i dźwigary metalowe, zbrojenia żelbetowe, wszelkie elementy metalowe wystające poza dach i metalowe pokrycia ścian. Natomiast jako uziomów naturalnych używa się metalowych części podziemnych, nieizolowanych żelbetowych fundamentów, metalowych rurociągów wodnych lub uziomów pobliskich obiektów budowlanych.
Obecnie coraz częściej odchodzi się od tradycyjnych rozwiązań pasywnych, które wykorzystują niskie zwody poziome. Wynika to głównie z faktu, że wymagają one mało estetycznego pokrycia siecią przewodów odprowadzających znacznych połaci dachów i rozciągnięcia instalacji po kominach i załomach dachowych (kalenicach, narożach i wzdłuż krawędzi szczytowej) oraz połączenia z nią masztów antenowych, wywietrzników dachowych, nasad kominowych itp. W instalacjach tych używa się uziomu otokowego, poprzez opuszczanie przewodów uziemiających z każdej strony budynku, dzięki czemu każdy element mogący być miejscem przywołania pioruna zostaje uziemiony.
Nowoczesne instalcje opierają się na wyraźnie wystających ponad obiekty budowlane zwodach wysokich. Te składają się z głowicy indukcyjnej oraz masztu, na którym jest ona osadzona. Rolą głowicy jest jonizacja powietrza wokół ostrza, poza tym kanalizuje ona wyładowanie pioruna, ograniczając w ten sposób strefę rażenia pioruna do jej bezpośredniego otoczenia. Dzięki temu zmniejsza się ryzyko wybuchu pożaru, porażeń ludzi oraz powstanie szkód związanych z oddziaływaniem pola elektromagnetycznego i przeskokiem iskrowym. Aktywne instalacje odgromowe stanowią idealną ochronę domów jednorodzinnych o powierzchni dachu do 500 m2. Ich zaletą jest to, że w przeciwieństwie do rozwiązań tradycyjnych, tu wystarczy tylko jeden przewód odprowadzający.
A jak kształtują się ceny?
Rozbieżności na terenie kraju są znaczne. Przykładowo, koszt zamontowania kompletnej instalacji tradycyjnej na budynku jednopiętrowym o wymiarach 10x12 m, z dachem dwuspadowym krytym dachówką ceramiczną (przewody odprowadzające prowadzone pod elewacją, uziom typu "A" szpilkowy) wynieść może równie dobrze 1,5-2 tys. zł netto, jak i 4-6 tys. zł netto, w zależności od rodzaju użytych materiałów. Na ogół do wyboru mamy tańszy ocynk i miedź. Droższa będzie instalacja aktywna, za nią przyjdzie nam zapłacić średnio 5-6 tys. zł.
Zobacz także:
Pioruny biją, a dom stoi
Uchronić dom przed uderzeniem pioruna
(bpawlak) 27-05-2009
Skomentuj
Komentarze — pokaż wszystkie
Brak komentarzy



