TermoDom.pl

Newsletter

Co decyduje o...

Co czyni okno ciepłym? Biorąc pod uwagę parametr ochrony cieplnej powinniśmy zwrócić uwagę... więcej

Drzwi i bramy...

Na zewnątrz temperatury zimowe, grzejemy intensywniej, a w domu nadal chłodno. Może... więcej

Ewolucja wymagań...

Niski poziom ilość energii niezbędnej do użytkowania budynku wynika z opłacalności... więcej

Białe certyfikaty

Białe certyfikaty

Dokument uzyskiwany za zmniejszenie zużycia energii, zwiększenie sprawności wytwarzania energii lub za ograniczanie strat w przesyle i dystrybucji - to kolejny krok w kierunku poprawy efektywności energetycznej.

Od 2013 r. cała energetyka będzie musiała kupować prawo do emisji CO2, na co przeznaczać będzie miliardy euro rocznie (szacunki wskazują, że od 32 do 50 EUR za tonę CO2), a tym samym te opłaty mogą nawet przekroczyć wysokość środków finansowych, jakie otrzymujemy od Unii. Konieczne są zatem bardzo intensywne działania w celu realizacji zadań unijnych.

Pomimo, iż efektywność energetyczna przynosi korzyści, to - zdaniem autorów projektu ustawy - należy przeznaczyć na te działania środki finansowe, tak aby zainicjować masowe działania oszczędnościowe. Praktyka wskazuje, że oszczędności niekiedy należy wymuszać i stymulować m.in. poprzez regulacje ustawowe. System tzw. białych certyfikatów ma być mechanizmem pozyskiwania, umarzania i obrotu świadectw potwierdzających oszczędności energii. Takie certyfikaty uzyskiwane będę za zmniejszenie zużycia energii, zwiększenie sprawności wytwarzania energii lub za ograniczanie strat w przesyle i dystrybucji. Na firmy sprzedające odbiorcy końcowemu energię (elektryczną, gaz, ciepło) nałożony będzie obowiązek przedłożenia URE białych certyfikatów.
Według projektu ustawy mechanizm powstawania białych certyfikatów opierać się będzie na audycie i deklaracji inwestora poziomu oszczędności. Wyniki będą weryfikowane z deklaracją po realizacji projektu. Prawo do emisji białych certyfikatów uzyskuje się w wyniku rozstrzygnięcia przetargu na planowane inwestycje oszczędzające energię. Zdaniem autorów projektu ustawy, tylko bodziec w postaci zachęty finansowej do podjęcia działań jest skuteczny. Obecnie inwestorzy pomimo świadomości korzyści nie podejmują działań, gdyż zyski uzyskują w pewnej perspektywie, a nie natychmiast. Mechanizm ma działać następująco: inwestorzy przygotowują inwestycje i przystępują do przetargu, a po wygranej sprzedają certyfikaty firmom obrotu, które umarzają certyfikaty w URE. Towarowa Giełda Energetyczna prowadzi przetargi, rejestr i obrót giełdowy świadectw. Biuro Obsługi Systemu Białych Certyfikatów prowadzi benchmarking, monitoring i promocję systemu. Jeśli sprzedawcy zabraknie certyfikatów do umorzenia, to będzie musiał płacić tzw. opłatę zastępczą.

System ma być wdrożony w 2010 r. i do 2020 r. będzie kosztował ok. 20 mld zł. Te środki mają trafić od odbiorców energii do firm, których projekty inwestycyjne uzyskają prawo do emisji certyfikatów. Doświadczenia w funkcjonowaniu takich mechanizmów z innych krajów wskazują, że opłata zastępcza kreuje wysokość ceny certyfikatów i musi być wysoka, żeby opłacało się inwestować w oszczędzanie energii. Wartość jednostkowa białego certyfikatu została ustalona na poziomie 1 tony oleju ekwiwalentnego (1 toe to tona ropy naftowej o wartości opałowej równej 10.000 kcal/kg). Wg autorów projektu ustawy, wartość rynkowa białego certyfikatu może oscylować w granicach 800 - 2500 zł. Tanie certyfikaty oznaczają większe oszczędności i korzyści dla społeczeństwa, ale drogie certyfikaty są atrakcyjne dla inwestorów - emitentów.

Zgodnie z projektem ustawy w przetargach na białe certyfikaty będą mogły startować m.in. samorządy, szkoły, szpitale, firmy handlowe, produkcyjne, usługowe, a także dystrybutorzy i wytwórcy energii. System białych certyfikatów nie obejmie właścicieli domów jednorodzinnych, gdyż w budynek taki zużywa ok. 0,7 toe rocznie, zatem wszelkie działania w celu poprawienia efektywności energetycznej będą zawsze poniżej 1 toe. Natomiast duże budynki zamieszkania zbiorowego, jeśli w wyniku, np. planowanych działań termomodernizacyjnych obniżą zużycie energii o kilka lub kilkanaście ton oleju ekwiwalentnego, będą miały prawo do uzyskania białych certyfikatów, co wraz z przyszłą premią termomodernizacyjną może być znaczącą zachętą do podejmowania takich działań.

Od początku 2010 roku jest coraz głośniej na temat „białych certyfikatów” i wprowadzającej je Ustawie, ale czy społeczeństwo nie zostanie zaskoczone jak ze świadectwami charakterystyki energetycznej co przenieść się może na dezorientację?

Wraz z wdrażaniem Ustawy o efektywności energetycznej w branży energetycznej pojawi się nowy zawód - audytor efektywności energetycznej. Zaznaczyć należy różnicę między audytorem efektywności a niesformalizowany zaworem „audytora energetycznego” zajmującego się obecnie kwestiami audytów energetycznych, termomodernizacją i kwestiami poprawy energooszczędności głównie w obszarach budownictwa mieszkaniowego. Audytor efektywności energetycznej będzie zawodem posiadającym dużo szersze kompetencję i obsługującym przede wszystkim obszary przemysłu.

Według z art. 29 projektu ustawy która jest przygotowana przez rząd RP , audytorem efektywności może zostać osoba spełniająca kilka podstawowych warunków. Musi posiadać zdolność do czynności prawnych, czyli mieć ukończone 18 lat oraz korzystać z pełni praw publicznych. Potencjalny audytor nie może być skazany za umyślnie popełnione przestępstwo przeciwko mieniu (np. kradzież), wiarygodności dokumentów, obrotowi gospodarczemu (np. „pranie” pieniędzy), obrotowi pieniędzy i papierów wartościowych lub dopuścić się przestępstwa skarbowego. Dodatkowo kandydat powinien posiadać tytuł magistra studiów o kierunku technicznym, przejść odpowiednie szkolenie dla audytorów, aby w konsekwencji móc pozytywnie zdać egzamin państwowy.

Ustanowienie nowej profesji, jakim będzie zawód audytora efektywności energetycznej jest krokiem naprzód w realizacji podnoszenia efektywności energetycznej naszego kraju. Dziś brak jest wyspecjalizowanego zawodu eksperta z dziedziny właśnie efektywności energetycznej. Niesformalizowany zawód audytora energetycznego i szeroki dostęp do certyfikacji energetycznej niestety nie służy zawodowemu rozwojowi grup związanych bezpośrednio z doradztwem energetycznym, jak i rozbudowaniu rynku takich usług. 
Rolą audytora efektywności, który w procesie modernizacji ma ogromne znaczenie jest wykonywanie audytów efektywności energetycznej wskazując rozwiązania optymalne, w szczególności z punktu widzenia kosztów realizacji modernizacji, a tym samym dostarcza informacji na temat oszczędności energii, stanowiące jednocześnie założenia do projektu budowlanego. Pierwszy audyt jest niezbędny do złożenia dokumentów umożliwiających uczestnictwo w przetargu mającym wyłonić przedsięwzięcie służące poprawie efektywności energetycznej (art. 20 ust. 1 uee). Kolejny raz audyt sporządzany jest jako forma kontrolna, potwierdzająca oszczędność energii uzyskaną w wyniku realizacji danej inwestycji. Warto zauważyć, że każdy z dokumentów, musi wykonać inny specjalista, co wpływa na niezależność ekspertyz. - Nie ulega wątpliwości, że na fali rozmów oraz prac nad utworzeniem uee, wśród społeczeństwa wzrasta świadomość na temat polityki termomodernizacji, wymiany sieci ciepłowniczej czy innych zmian, co idzie w parze z konkretnymi działaniami zmierzającymi do racjonalizacji zużycia energii i ciepła przez instytucje publiczne, gospodarcze czy osoby fizyczne.

Dodatkowo projekt ustawy reguluje także kwestię nabywania, umarzania i obrotu giełdowego świadectw efektywności energetycznej zw. białymi certyfikatami, która nierozerwalnie złączona jest z audytem energetycznym. Jest to jeden z elementów mających na celu wdrożenie postanowień Dyrektywy 2006/32/WE w sprawie efektywności końcowego wykorzystania energii i usług energetycznych.

Wszystkie przywołane kwestie świadczą jedynie o tym, że w świetle polskiego prawa, jak również w toku prac nad wdrożeniem postanowień unijnych w ramach uee ważne jest, aby stworzono prawo pozwalające na rzeczywistą oszczędność energii. Ustanowienie zawodu audytora jest niewątpliwie jednym z czynników potrzebnych do prawidłowego funkcjonowania projektowanej ustawy.

Audyt energetyczny opracowuje się w celu określenia zakresu i parametrów technicznych oraz ekonomicznych przedsięwzięcia termomodernizacyjnego. Dokument wskazuje na rozwiązania optymalne, w szczególności z punktu widzenia kosztów realizacji modernizacji i tym samym oszczędności energii, stanowiąc jednocześnie założenia do projektu budowlanego. Korzyści wypływające z przeprowadzenia audytu są z praktycznego punktu widzenia nie do przecenienia. - Dzięki informacjom zawartym w rekomendacji poaudytowej, a więc krótkim opisie zadań inwestycyjnych, szacunkowym poziomie przedsięwzięć i okresie wykonania poszczególnych działań czy stopy zwrotu kosztów modernizacji, łatwiej stwierdzić jakie zmiany są potrzebne, by oszczędzić pieniądze.

Audyt energetyczny to nie tylko rzetelna informacja na temat tego, które obszary mogą przynieść oszczędność, ale również warunek uzyskania sfinansowania inwestycji w formie premii termomodernizacyjnej. O dofinansowanie termomodernizacji obiektu budowlanego można starać się również w ramach dotacji i pożyczek z Narodowego, Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, uczestnicząc w konkursach EkoFunduszu, lub też poprzez wykorzystanie mechanizmów finansowych dostępnych w Regionalnych Programach Operacyjnych w całym kraju.


Autor: Grzegorz Sokołowski, audytor energetyczny, GS Energia www.gsenergia.pl
01-06-2010
Poprzednia aktualność Następna aktualność
Zobacz więcej wiadomości

Blog - grudzień 2008

W ostatni dzień listopada podłączono nam prąd budowlany, ale czekała nas następna... więcej

Rekuperatory

Rekuperatory to urządzenia ściśle związane z układem wentylacyjnym. Ich głównym... więcej

Zastosowanie kotłów...

Ostatnio pisaliśmy o piecach kondensacyjnych, dziś natomiast słów kilka o zaletach... więcej

Skomentuj





Komentarze   —   pokaż wszystkie

Brak komentarzy