TermoDom.pl

Newsletter

Uchronić dom przed...

Zmieniający się klimat sprawia, że burze w sezonie letnim nie należą do rzadkości.... więcej

Kościół pasywny w...

Pisaliśmy już, że w standardzie domu pasywnego mogą być stawiane nie tylko budynki... więcej

Szkolenia IDC z...

W dniach 15 - 16 maja oraz 9 – 10 czerwca odbędą się w podkrakowskich Balicach... więcej

Inne Dom pasywny Dodo - mobilne domy XXI wieku

Dodo - mobilne domy XXI wieku

Współczesny świat wymaga od nas mobilności, zmiana pracy często oznacza przeniesienie do innego miasta, kraju i poszukiwanie nowego domu. A może by tak zabrać go ze sobą? Teraz jest to możliwe. Nowoczesne technologie pozwalają nie tylko szybko i tanio zbudować przytulne gniazdko, ale i w każdym momencie przenieść je w dowolne miejsce na świecie. A coż powiedzieć, skoro są one w pełni autonomiczne i niezależne od zewnętrznej infrastruktury?

Pierwsze projekty w tym zakresie były często efektem połączenia zabawy z funkcją użytkową. Pojawiły się więc Loftcuby autorstwa niemieckiego projektanta Wernera Aisslingera, wysmakowane futurystyczne mieszkanka, które można postawić wszędzie, nawet na dachu budynku. Jednak prawdziwą perełką jest ZeroHouse, propozycja biura SpechtHarpman Architects. Ten prefabrykowany, mały domek jest całkowicie niezależny od prądu, wody, gazu! Na dachu znajdują się baterie słoneczne, produkujące cały potrzebny prąd. Gdy baterie są naładowane, dom będzie miał elektryczność nawet przez tydzień bez jakiegokolwiek słońca. Pod bateriami jest zbiornik na wodę, zbieraną podczas opadów atmosferycznych. Mieści on ponad 8 m3 wody (ponad 8000 litrów). Dom także przekształca wszelkie organiczne odpady w nawóz, który jest składowany pod domem. Trzeba go usuwać zaledwie raz na dwa lata. Wszystko w zeroHouse zostało także skomputeryzowane. Gdy właściciela nie ma, domem steruje komputer. Dzięki temu, że konstrukcja domku opiera się na czterech słupach, które są wprowadzane w ziemie, zeroHouse można umiejscowić w wodzie o głębokości do 3 m oraz na zboczach górskich o nachyleniu do 35o.
 
W Polsce próbę stworzenia obiektu niezależnego od producentów energii i dostaw wody podjęła spółka Artin, na bazie pomysłu Zbigniewa Kucharuka z Pracowni Projektowej 111. Efektem ich współpracy był dom modelowy w Piasecznie pod Warszawą, który po kilku miesiącach prac w listopadzie 2005 roku został udostępniony oglądającym. Szacuje się, że do tej pory obejrzało go ponad 600 osób, o zainteresowaniu nim świadczą też liczne komentarze internautów na forach internetowych. W efekcie firma zrealizowała pierwsze budynki mieszkalne. Jednak zdaniem autora projektu, oglądający dość sceptycznie podchodzą do tego rodzaju budynków. Ich estetyka, tak daleka od staropolskich dworków, wciąż jest zbyt awangardowa.

Dodo Dom wykonywany jest w systemie modułowej lekkiej konstrukcji stalowej, przewidzianej do szybkiego montażu. Wbudowana stal, czyszczona metodą śrutowania do stopnia czystości "Sa 2.5", jest zabezpieczona antykorozyjnie w procesie cynkowania ogniowego. Ściany i strop wykonane są z płyt warstwowych wypełnionych warstwą 100mm poliuretanu o współczynniku izolacyjności termicznej 0.215 W/m2K, a dach dodatkowo izolowany płytą Termo-W grubości 80mm. Konstrukcja stropu wykonana z płyt warstwowych żebrowanych wypełnionych warstwą 120mm poliuretanu o współczynniku izolacyjności termicznej 0.169 W/m2K. Tak zaizolowana przestrzeń obiektu pozwala ogrzewać go w sposób oszczędny i w zaprogramowanych przez nas porach dnia.

Dom dostępny jest w sześciu wariantach. Najmniejszy ma zaledwie 23,55 m2, największy 145,5 m2, przy czym wnętrza można komponować w sposób dowolny. Występują także trzy standardy wyposażeniowe. Pierwszy, tzw. developerski, to konstrukcja ze stolarką okienną i drzwiową, ścianami działowymi i instalacjami wewnętrznymi. Drugi wariant zakłada dodatkowo ułożenie podłogi, wyposażenie łazienki i wykonanie tarasów zewnętrznych. Trzecia możliwość to dom pod klucz ze wszystkimi sprzętami AGD, garderobami, okiennicami itd.  Cena domku, choć zależna od wielkości i standardu wyposażenia, kształtuje się od 82 tysięcy złotych netto za najmniejszy obiekt wykonany w standardzie podstawowym do nawet 676 tysięcy złotych za dom o największym metrażu i najwyższej klasie wyposażenia.

To jednak nie wszystko, taki dom może być również inteligentny. Możliwości w tym zakresie prezentuje obiekt modelowy, który wyposażony został w liczne instalacje, podnoszące komfort użytkowania i zapewniające bezpieczeństwo. To ono właśnie było jednym z wyznaczników projektu. Stąd Dodo Dom posiada zintegrowany system alarmowy, wspomagany licznymi czujkami i kamerami przemysłowymi. Warto wspomnieć również o inteligentnym kluczu czy autoryzacji czytnika linii papilarnych. Obsługa systemu jest wyjątkowo prosta i odbywa się za pomocą przycisków wielofunkcyjnych. Za pomocą choćby pilota sterować możemy oświetleniem, ogrzewaniem czy klimatyzacją oraz roletami i markizami. Możemy też wszystkie czynności zaprogramować wedle naszych upodobań. Ciekawym pomysłem jest wyposażenie Dodo Domu w stację pogodową, podającą takie informacje jak: czas europejski, wilgotność, siłę wiatru, natężenie światła.

O nowatorstwie tego obiektu przesądzają nie tylko łatwość montażu i transportu czy inteligentne instalacje, ale i technologie energooszczędne. - To, co leżało u podstaw jakby pracy nad projektem w ogóle, żeby był bardzo energooszczędny i w miarę możliwości korzystał z technik współczesnych, jeśli chodzi o oszczędzanie tej energii.- mówi projektant Dodo Domu Zbigniew Kucharuk. Dodaje też: Każdy, kto będzie użytkował taki obiekt, w porównaniu do identycznego zbudowanego tradycyjnie, myślę, że może mówić o połowie oszczędności, jeśli chodzi o zużycie energii.

Tak więc wykorzystując najnowsze proekologiczne rozwiązania mobilny dom potrafi oszczędzać i przechowywać energię, a nawet ją produkować. Możliwe jest to dzięki zastosowaniu turbin wiatrowych wyposażonych w zmodyfikowane wirniki Savoniusa. Są one w stanie pozyskiwać energię przy wietrze o prędkości zaledwie 1,5 m/s. Dzienna produkcja, w zależności od prędkości wiatru, może sięgać aż 25 kWh. Obiekt ogrzewany jest za pomocą pompy ciepła, co oznacza, że w tym przypadku z każdego pobranego 1 kW energii uzyskać można ponad 3 kW ciepła. Natomiast wodę w bojlerze podgrzewają panele słoneczne. Jak bardzo dom taki jest energooszczędny, przekonamy się analizując koszty eksploatacji budynku o powierzchni 140 m2. Wykorzystanie pompy ciepła i solarów, sprawia, że średni miesięczny koszt centralnego ogrzewania i ciepłej wody mieści się w granicach 250-270 zł. Istotne jest też to, że te alternatywne źródła energii działają również zimą. Dodo Dom wyposażony został w system oczyszczania zużytej wody, przez co nie wymaga podłączania do systemu kanalizacyjnego. Dzięki zestawowi hydroforowemu możliwe jest czerpanie wody z własnego ujęcia.

Wszystko to umożliwia usytuowanie obiektu praktycznie wszędzie. Dodo Dom jest wolny jak ptak, a niezależność, swoboda wyboru miejsca wraz z komfortowymi i unikatowymi rozwiązaniami, jakie oferuje swoim mieszkańcom, zostały przez projektantów opatentowane. Odpowiednia dokumentacja została zgłoszona w Urzędzie Patentowym RP pod nr 356764.

Na koniec jeszcze jedna zaleta, o której coraz częściej się mówi przy okazji takich nomadycznych, mobilnych rozwiązań budowlanych. Dom jest modułowy, jakie to ma znaczenie, tłumaczy Agata Kraszewska z firmy Artin - Zaletą systemu modułowego jest to, że gdy dzieci dorosną, mogą oddzielić i zabrać swój moduł, a potem dokupić sobie moduł podstawowy. Dziadkowie nie będą mieli przerostu powierzchni, a dzieci będą miały od czego zaczynać swoją podróż w dorosłość.

I wszystko wskazuje na to, że jest to nowy odpowiadający wymogom współczesności trend, który jednak jest jeszcze dość kosztowny. Z drugiej strony cena może nie jest jednak zbyt wygórowana, biorąc pod uwagę liczne zalety: szybkość realizacji, mobilność, energooszczędność i komfort na miarę rezydencji.

Zobacz także:
Zadziwiająca rzeczywistość inteligentnego domu
Dom autonomiczny

(bpawlak), 07-07-2008

Ściany szkieletowe

Budowa ścian i domów w technologii szkieletowej jest bardzo popularna w krajach... więcej

Blog - listopad 2007

Listopad 2007 roku jest pochmurny i mglisty, jednak budowa domu pasywnego pod... więcej

Straty ciepła a...

W budynkach jednorodzinnych największe straty ciepła są związane ze ścianami zewnętrznymi... więcej

Skomentuj





Komentarze   —   pokaż wszystkie

Brak komentarzy