TermoDom.pl

Newsletter

Ściana ciepło zbudowana

Dom budować można w oparciu o rozmaite technologie, polegając na efektywności... więcej

Folia znika z budowy...

Dobiega końca kolejny miesiąc trwania akcji „Folia znika z budowy”. Wielu... więcej

Zastosowanie kotłów...

Ostatnio pisaliśmy o piecach kondensacyjnych, dziś natomiast słów kilka o zaletach... więcej

EPBD Świadectwa energetyczne Certyfikacja energetyczna budynków coraz bliżej

Certyfikacja energetyczna budynków coraz bliżej

Mija już niemal dwa i pół roku, odkąd zaczęła się polska przygoda z dyrektywą EPBD i certyfikacją budynków. Pora więc dokonać podsumowania tego, co się do tej pory w tym zakresie udało osiągnąć. Wejście Polski do Unii Europejskiej pociągnęło za sobą szerokie konsekwencje, przy czym dla budownictwa najistotniejszą sprawą  jest wprowadzenie obowiązkowej certyfikacji energetycznej budynków oraz posiadanie świadectw energetycznych.

Z uwagi na tematykę portalu TermoDom.pl, równie istotne jest wdrażanie w życie wspomnianej dyrektywy EPBD, która koncentruje uwagę na racjonalizacji zużycia energii w budynkach, zwłaszcza jeśli chodzi o:
- ogrzewanie i chłodzenie pomieszczeń,
- przygotowanie ciepłej wody użytkowej,
- oświetlenie pomieszczeń (w budynkach użyteczności publicznej).

Początki nie były łatwe, zwłaszcza że aby możliwe było wprowadzenie unijnych przepisów, należało w pierwszej kolejności przystosować polskie prawo budowlane. Szybko się okazało, iż nie wystarczy zmienić kilka przepisów, a wynik kilkumiesięcznych prac komisji sejmowych w postaci Ustawy o systemie oceny energetycznej budynków i lokali mieszkalnych oraz kontroli niektórych urządzeń w zakresie efektywności energetycznej trafił do kosza. Z początkiem 2007 roku przyszła kolej na nowelizację istniejących zapisów prawnych. Projekt zmian przekazano do konsultacji społecznych i wreszcie we wrześniu został on przegłosowany w sejmie, a w październiku podpisany przez prezydenta. Odtąd wg znowelizowanego prawa budowlanego, wraz ze zmianami dotyczącymi certyfikacji energetycznej budynków, każdy sprzedawany, wynajmowany lub oddawany do użytku budynek musiał posiadać świadectwo charakterystyki energetycznej. Powinno ono określać dokładne zużycie energii obiektu.

Teraz należało tylko przygotować przepisy w sprawie przeprowadzania szkolenia oraz egzaminu dla osób ubiegających się o uprawnienie do sporządzania świadectw charakterystyki energetycznej budynków, lokali mieszkalnych oraz części budynku stanowiących samodzielną część techniczno-użytkową. Udało się to dość szybko, jak na polskie warunki i w połowie lutego 2008 r. rozporządzenie w tej sprawie już obowiązywało. Wejście ustawy w życie przewidziano na 1 stycznia 2009 r., poza przepisami mówiącymi o określaniu w rozporządzeniu sposobu obliczania charakterystyki energetycznej, wzoru świadectwa, a także sposobu jego sporządzania, które to zaczną obowiązywać trzy miesiące po opublikowaniu nowelizacji.

Tymczasem do końca roku zostało niewiele czasu, a Ministerstwo Infrastruktury od kilku miesięcy szuka dobrego powodu, dla którego kolejny projekt nowelizacji prawa budowlanego nie może być podpisany. Tym samym cały harmonogram prac nad wdrażaniem dyrektywy EPBD zostaje wstrzymany, a spowodowane w ten sposób opóźnienie procesu legislacyjnego skutkować może sankcjami unijnymi.

Oczywiście nie sposób nie wspomnieć, że w oparciu o istniejące rozwiązania prawne wykonano pierwsze audyty energetyczne i przyznano pilotażowe świadectwa. 12 maja br. w Zamościu otrzymała je  Szkoła Podstawowa nr 6, a 28 maja kolejne świadectwo trafiło do Ośrodka dla Ociemniałych w Laskach. Poniżej prezentujemy, jak taki certyfikat wygląda.





Mimo tych drobnych, ale zachęcających kroków w drodze do skutecznej certyfikacji budynków trwa impas. Sprawa rozbija się bowiem o brak przepisów ustalających metodologię sporządzania audytu energetycznego, a bez tego nie można legislacyjnie ruszyć dalej.

Dla przypomnienia, audyt energetyczny jest formą doradztwa w zakresie podejmowania i realizacji inwestycji mających na celu racjonalizację zużycia energii. Ta niezależna i obiektywna opinia stwierdza, które modernizacje są opłacalne w naszym budynku oraz jakie produkty i rozwiązania techniczne są najkorzystniejsze. Procedura audytu jest dość skomplikowana, ale w rezultacie uzyskujemy zestawienie dla każdego rodzaju modernizacji, obejmujące koszt, zysk, czas zwrotu kosztów i inne ekonomiczne wskaźniki opłacalności. (Na portalu TermoDom.pl pisaliśmy o aplikacji do audytu firmy BuildDesk).

Tak czy inaczej właśnie kwestia audytu i metodologii jego wykonywania spędza sen z oczu naszym parlamentarzystom. Kolejne spotkania środowisk branżowych i naukowych, choć miały stanowić znakomitą okazję do wymiany doświadczeń i wypracowania wspólnego stanowiska, nie przyniosły jak dotąd żadnych rozwiązań. To powoduje, że nadal nie wiadomo, która z przedstawionych koncepcji zwycięży. W związku z tym prezentujemy kilka funkcjonujących standardów.


Standard ustawy termomodernizacyjnej

Metodologia powstała w ostatecznym kształcie w Urzędzie Mieszkalnictwa, co powoduje i zarazem tłumaczy, iż uwzględnia interesy ustawodawcy. Preferuje inwestycje najbardziej opłacalne i obiekty, w których nie ma zaawansowanego procesu termomodernizacji. Dość ostre kryteria tego standardu wpływają na to, że audyt często traktuje się tylko jako załącznik do atrakcyjnego kredytu. Natomiast z punktu widzenie właściciela budynku opłaca się wykonać szerszy zakres modernizacji niż ten, na który dostanie się  premię termomodernizacyjną.

Standard Krajowej Agencji Poszanowania Energii
Metodologia ta uwzględnia punkt widzenia właściciela obiektu, gdyż  rozpatrywany jest długi okres  inwestycji (15 lat). Jako kryterium ekonomiczne przyjęto NPV, które preferuje inwestycje kompleksowe o dużych oszczędnościach. Metodologia zalecana jest dla inwestorów, planujących sfinansowanie inwestycji ze środków własnych lub skorzystanie z dotacji czy zagranicznych programów pomocowych.


Standard firmy EgoTerm
Oparty na standardzie KAPE lecz rozbudowany o podejście kompleksowe (zespoły budynków, własne źródła ciepła, programy kilkuletnie). Szczególnie sprawdzony w Spółdzielniach Mieszkaniowych i Gminach, zwłaszcza w połączeniu ze standardem kompleksowej obsługi procesu termomodernizacji wypracowanym w ciągu kilku lat działalności firmy.


Standard ESCO
Metodologia bazująca na standardzie KAPE, uwzględniająca wymogi finansowania przez stronę trzecią - firmę typu ESCO. Szczególny nacisk położony jest w niej na zwrot nakładów inwestycyjnych z oszczędności w określonym czasie. Większą wagę mają uzyskane efekty ekonomiczne niż  podniesienie komfortu użytkownika. Ze względu na indywidualne podejście do każdej inwestycji nie można określić jednoznacznej metodologii analizy ekonomicznej.


Być może właśnie brak jednomyślności w sprawie metodologii audytu jest jednym z powodów, dla których do tej pory Ministerstwo Infrastruktury nie ogłosiło czy nie przeprowadziło egzaminów państwowych dla osób mających wykonywać audyt energetyczny. Jeśli jeszcze dodać do tego szereg wątpliwości związanych z tym, kto będzie miał uprawnienia do wydawania świadectw energetycznych oraz czy wystarczy tytuł magistra i zdany egzamin, by wykonywać badania budynków, sytuacja staje się oczywista.

Jakkolwiek ostatnie doniesienia wskazują, że mimo tych wszystkich niejasności, ogłoszony w połowie czerwca br. na stronie ministerstwa, projekt zmian ma trafić do Sejmu na jesieni tak, by przepisy obowiązywały od początku przyszłego roku. Miejmy nadzieję, że magiczna bariera końca roku, wyznaczająca nadejście dyrektywy EPBD, zmobilizuje parlamentarzystów, by termin ten był ostateczny.

A że na tych zmianach skorzystać możemy wszyscy, świadczą przykłady nowo realizowanych inwestycji mieszkaniowych. Deweloperzy już przygotowują się do nowych realiów, kusząc ofertami oddawanych budynków i mieszkań energooszczędnych, a wyższą klasę energetyczną nieruchomości traktują jako ważną kartę przetargową mającą zachęcić klienta.

Jakby więc nie oceniał wprowadzanych zmian, stanowią one dla przedsiębiorców budowlanych i deweloperów swoisty doping do tworzenia lepszej jakości budynków, tj. takich, które będą zużywały mniej energii, nie będą niekorzystnie oddziaływać na środowisko, a nabywcom pozwolą na wymierne oszczędności.

Vademecum certyfikacji...

Kwestia certyfikatów energetycznych powraca jak bumerang. Rośnie niepewność, czy zdążymy... więcej

Ogrzewanie

Dla zapewnienia odpowiedniego komfortu cieplnego niezbędny jest dostosowany do potrzeb... więcej

Bramy garażowe

Bramy garażowe, zwłaszcza rozwieralne, uchylne i segmentowe mogą być zarówno... więcej

Skomentuj





Komentarze   —   pokaż wszystkie

Brak komentarzy