TermoDom.pl

Newsletter

Potencjał...

Ocenia się, że światowe bezpieczeństwo energetyczne z każdym rokiem jest coraz... więcej

Blog - kwiecień 2009

Jakoś udało nam się znaleźć piasek, dzięki czemu wylewki poszły sprawnie. więcej

Zastosowanie kotłów...

Ostatnio pisaliśmy o piecach kondensacyjnych, dziś natomiast słów kilka o zaletach... więcej

EPBD Energooszczędność Energooszczędnie, na przekór podwyżkom prądu

Energooszczędnie, na przekór podwyżkom prądu

Zapowiadane podwyżki cen węgla i energii, już dziś straszą nas wizją zimnego i ciemnego domu w jesienne szarugi. Przecież energię trzeba będzie oszczędzać… Jednak w dzisiejszych czasach, aby to robić, nie trzeba wyłączać światła. Wystarczy dopilnować, by było ono energooszczędne.

 Źródło: swiatlo.tak.pl

O tym, jak dobroczynnie oddziałuje na nas światło, nikogo chyba nie trzeba przekonywać. Tym istotniejsze jest to jesienią czy zimą, gdy szybciej zapada zmrok, a dni stają się coraz krótsze. Konsekwencje jego niedoboru można jednak w pewnym stopniu zminimalizować właściwie doświetlając swój dom. Idealnie byłoby, gdyby udało się przy tym uzyskać kompromis między funkcjonalnością, wydajnością i oszczędnym zużyciem energii.

Zdaniem fachowców, dzienne oświetlenie we wnętrzach powinno mieć natężenie na poziomie 2 000 luksów. Przy czym dobrym wyborem jest połączenie światła dziennego i elektrycznego zimnego, o ograniczonym kącie padania. Wybór na rynku jest ogromny: od tradycyjnych żarówek poprzez świetlówki aż po nowoczesne diody. Co trzeba wiedzieć, aby się nie pogubić?

Zwykła żarówka
Ta wynaleziona jakieś 120 lat temu lampka elektryczna, w której elementem świecącym jest rozgrzany do wysokiej temperatury na skutek przepływu prądu żarnik, powinna właściwie na dniach trafić do lamusa. Jej możliwości mogły wprawiać w euforię w ubiegłych stuleciach. Dziś mówi się natomiast o niej w kontekście wad. Podstawową jest znaczne zużycie energii i przyczynianie się do zwiększonej emisji CO2 do atmosfery. Jednocześnie żarówka charakteryzuje się małą skutecznością świetlną, mieszczącą się w przedziale 6 - 18 lumenów/wat oraz nietrwałością. Przeciętnie świeci do 1000 godzin, pod warunkiem nie przekraczania normalnych warunków pracy. Potem jej wydajność świetlna może zmniejszyć się nawet o 80 proc. W dodatku na oświetlanie wykorzystuje zaledwie 5 proc. energii, co oznacza, że reszta jest marnotrawiona w postaci emisji ciepła. Bardziej obrazowo tłumaczy to Wojciech Stępniowski, ekspert WWF:
- Z 240 kg węgla, z którego wytwarzana jest energia docierająca do żarówki, jest przez nią wykorzystywanych zaledwie 12 kg. Resztę żarówka zamienia na nikomu niepotrzebne ciepło.

Nie pociesza też fakt, iż emitowane przez żarówkę światło jest zbliżone do dziennego, bo to jest jednak od niego bardziej żółte.

Biorąc pod uwagę te argumenty nie powinniśmy dziwić się posunięciom Komisji Europejskiej, która stwierdzając, iż wynalazek Edisona przyczynia się do zmiany klimatu,  nakazała zrezygnować z tradycyjnych żarówek na rzecz świetlówek. Tylko bowiem powszechnie stosując rozwiązania energooszczędne, możemy zrealizować ambitny plan redukcji emisji CO2 o 20 proc. do 2020 r. Szacuje się, że całkowite przejście na świetlówki, co ma nastąpić do 2015 r., spowoduje zmniejszenie produkcji CO2 przez domowe oświetlenie aż o 80 proc.!

 

Energooszczędna świetlówka kompaktowa
Odkąd sprawy oświetlenia w swoje ręce wzięła UE, świetlówki stały się niezwykle popularne nie tylko w Europie, ale i na świecie. Programy wymiany żarówek na świetlówki realizują kolejne kraje, m.in. Niemcy, Szwecja, Hiszpania a nawet Australia.
W przypadku świetlówek źródłem świecenia jest promieniowanie widzialne emitowane przez warstwę luminoforu pokrywającego wewnętrzną powierzchnię rury. Wyładowania zachodzące pomiędzy elektrodami wolframowymi zabudowanymi na końcach rury wytwarzają promieniowanie ultrafioletowe. Odpowiednio dobrane luminofory pozwalają uzyskać promieniowanie widzialne o pożądanej barwie światła: dzienne, białe lub białe chłodne czy ciepłe.

Świetlówki energooszczędne, zwane także kompaktowymi lampami fluorescencyjnymi, możemy podzielić na świetlówki ze zintegrowanym układem zapłonowym oraz na świetlówki wymagające opraw z takim układem.

Pierwsze z nich mogą zastępować zwykłe żarówki. Ich trwałość wynosi od 6000 do 15000 godzin. Ich żywotność może ulec skróceniu, np. wskutek użycia zamkniętych opraw lub zastosowania w miejscach, gdzie często gasimy i zapalamy światło. Najczęściej spotykane mają temperaturę barwową 2700K, w czym zbliżone są do żarówek albo 6400K (światło dzienne). Skuteczność świetlna wynosi ok. 50 lumenów/wat.

 

 

Foto: Wikipedia

Zaletą świetlówek z zewnętrznym układem zapłonowym jest zazwyczaj niższa cena, pomniejszona o koszt wewnętrznego układu zapłonowego. Można też mówić w tym przypadku o produkcie bardziej ekologicznym, gdyż nie marnuje się układów zapłonowych.

Foto: Wikipedia

Pełni zachwytu nad świetlówkami, nie kupujmy jednak najtańszych produktów dostępnych na rynku, bo z reguły nie są one tak oszczędne i mogą dawać bardzo słabe blado niebieskawe światło, które będzie nas tylko męczyło. Na szczęście nowoczesne produkty dają ciepłą barwę, podobną do światła dziennego. Warto też uwzględnić fakt, że świetlówek kompaktowych nie powinno się stosować w pomieszczeniach, gdzie używamy światła na bardzo krótki okres, np. w piwnicy, toalecie lub w przedpokoju, ponieważ tracą one swoją żywotność przy częstym włączaniu.

Oczywiście w całym zachwycie nad świetlówkami nie brak głosów, że to kolejny unijny wymysł, który pozwoli zbić majątek producentom oświetlenia. Wskazuje się przy tym, że to energooszczędne oświetlenie wcale takie idealne nie jest.

Już nie chodzi tylko o słabą barwę świecenia świetlówek kompaktowych, bo nad jej poprawą producenci ciągle pracują, ale choćby o emisje promieniowania ultrafioletowego, które źle wpływa na oczy i samopoczucie osób, zbyt długo przebywających w pomieszczeniach z takim oświetleniem. Inne niebezpieczeństwo niesie zawartość rtęci: do 2mg/szt. Jej opary w przypadku stłuczenia świetlówki stwarzają zagrożenie dla zdrowia oraz środowiska. Rozwiązać w tym przypadku trzeba też problem utylizacji, która stanowi dodatkowy koszt tego ekologicznego przedsięwzięcia, natomiast w przypadku indywidualnych użytkowników  jest kolejnym utrudnieniem. Zakazane jest bowiem wyrzucanie elektrośmieci razem z innymi odpadami do zwykłego śmietnika lub porzucanie w miejscach niedozwolonych (np. w lesie). Grozi za to kara grzywny do 5 000 złotych. Wreszcie problem stanowi niska odporność świetlówek na niskie temperatury, co fizycznie ogranicza możliwość ich zastosowania. Niektórzy zaś dodają jeszcze tzw. efekt stroboskopu świetlówek, czyli ich mrugania w przypadku zasilania prądem zmiennym.
Może więc warto pomyśleć nad inną opcją?

Żarówka z diodami LED
Diody elektroluminescencyjne (Light Emitting Diodes) to małe żaróweczki, które mają ogromną szansę zrewolucjonizować rynek oświetlenia. Dzięki cechom takim, jak kompaktowy rozmiar, duża energooszczędność, długa żywotność oraz zwarta i wytrzymała konstrukcja, coraz częściej są wykorzystywane zarówno w przemyśle ciężkim, oświetleniu domu i do dekoracji.
Budowa diody LED

Źródło: ekologia.com.pl

Diody nie posiadają żarnika, co powoduje, że są trwalsze od tradycyjnych żarówek. Potrafią świecić nawet przez 100 000 godzin! Nie nagrzewają się przy tym do zbyt wysokiej temperatury. Zużywają też znacznie mniej energii niż zwykłe żarówki, dając porównywalną ilość światła. Nie emitują szkodliwego promieniowania ultrafioletowego ani podczerwonego, dzięki czemu nie ma potrzeby stosowania filtrów. Inne korzyści to te wynikające z użytkowania żarówek LED: duża wytrzymałość, energooszczędność, żywotność, niewielkie oddawanie ciepła, odporność na wibracje oraz warunki atmosferyczne, duża podatność na wzornictwo oraz wszechstronność zastosowania.

Jednym słowem diody są optymalnym rozwiązaniem. Jedyną wadę stanowi chyba cena. Pojedyncze żarówki LED o większej mocy są nadal trudno dostępne i bardzo drogie. Ceny żarówek z diodami LED wahają się w granicach od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych.

Barwa promieniowania emitowanego przez diody LED zależy od materiału półprzewodnikowego, są to barwy: niebieska, żółta, zielona, pomarańczowa, czerwona. Wyróżnia się cztery podstawowe rodzaje diod:

- IR – emitujące promieniowanie podczerwone, wykorzystywane w łączach światłowodowych, a także w urządzeniach zdalnego sterowania;
HBLED (High Brightness LED) – diody o wysokiej jasności świecenia; jasność powyżej 0.2 cd;
- Tricolor LED – dioda mająca struktury do generowania trzech podstawowych barw: czerwona, zielona, niebieska oraz mieszania ich  w celu osiągnięcia dowolnej barwy
- Warm White LED – dioda generująca światło bardzo zbliżone do światła żarówki.

Postępy w badaniach nad półprzewodnikowymi źródłami oświetlenia idą pełną parą. Możemy się spodziewać, że w ciągu najbliższej dekady LED staną się wiodącym rodzajem oświetlenia.

Możliwości wyboru jest wiele, tak jak wiele jest sposobów na oszczędzanie energii elektrycznej w domu. Z pewnością jednak wybór energooszczędnego oświetlenia optymalnie dopasowanego do naszych potrzeb pozwoli uniknąć konieczności gaszenia światła w nadchodzące pochmurne jesienne dni. Pozwólmy więc sobie na iluminację, która sprawi, że poczujemy się komfortowo we własnym domu.

(bpawlak), 29-09-2008

Ściany zewnętrzne

Najważniejsza funkcją ścian zewnętrznych jest ich funkcja konstrukcyjna. W przypadku... więcej

Ceny surowców i paliw...

Grudzień był kolejnym miesiącem utrzymywania się cen zatwierdzonych jeszcze... więcej

Docieplenie ścian od...

Jeżeli mieszkamy w budynku wielorodzinnym na kompleksowe ocieplenie od zewnątrz potrzebna... więcej

Skomentuj





Komentarze   —   pokaż wszystkie

Brak komentarzy