TermoDom.pl

Newsletter

Upał zagrożeniem dla...

Wraz z nadchodzącymi upałami powraca temat prowadzenia prac budowlanych w wysokich... więcej

Balkon

Balkony i tarasy w naturalny sposób urozmaicają nasze budynki. Niestety, praktyka... więcej

Drzwi

Otwory drzwiowe i bramy garażowe to strategiczne miejsca, ze względu na potencjalną... więcej

Buduj dom energooszczędnie Ogrzewanie Sposoby ogrzewania budynku

Sposoby ogrzewania budynku

Jesień to znakomity moment, by podjąć temat ogrzewania. Sposobów na zapewnienie ciepła w domu jest wiele, a wybór właściwego rozwiązania niejednokrotnie uwarunkowany jest nie tylko ceną, ale i samą możliwością przyłączenia budynku do sieci, zwłaszcza gazowej. Warto jednak przyjrzeć się szerokiej gamie systemów grzewczych.

Kotły
Stosunkowo często wybieranym rozwiązaniem są kotły, które umożliwiają podgrzewanie wody płynącej w instalacjach grzewczych (grzejniki i rury) oraz wody użytkowej w kuchni i łazienkach. Są one o tyle uniwersalne, że w zależności od typu, można w nich palić paliwem stałym (węgiel, drewno, biomasa, torf) lub ciekłym (gaz lub olej opałowy).

Jednak bez względu na typ kotła, aby ogrzewanie przynosiło oszczędności, musimy wybrać urządzenie właściwie dopasowane do naszych potrzeb. Źle dobrane, o zbyt dużej mocy, to niewykorzystane możliwości i mniejsza sprawność kotła, który powinien wykorzystywać możliwie najtańsze paliwo i zapewniać bezobsługowość, co istotne, gdy nie ma nas w domu.

Chyba największą popularność w ostatnich latach zyskały gazowe piece kondensacyjne. Swą przewagę nad tradycyjnymi zawdzięczają mniejszemu o blisko 30 proc. zużyciu paliwa w sezonie grzewczym. Są przy tym zaawansowanymi technologicznie urządzeniami służącymi nie tylko do centralnego ogrzewania, ale i przygotowania ciepłej wody użytkowej. Dzięki temu, że kotły kondensacyjne wykorzystują ciepło zawarte w parze wodnej, pozwalają na jego odzysk nawet o 17% większy niż w kotłach tradycyjnych. Natomiast cały cykl pozwala uzyskać sprawność kotła sięgającą do 109%.

Ogrzewanie elektryczne, podłogowe
Ten typ ogrzewania jest w ostatnich czasach zdecydowanie bardzo kosztowny z uwagi na stale rosnące ceny energii elektrycznej. Nic też nie zapowiada, że w przyszłości miałoby być inaczej. Stąd elektryczne ogrzewanie podłogowe czy grzejniki elektryczne są najczęściej stosowane jako konieczność, gdy brakuje dostępu do gazu lub jeśli chce się je wykorzystać jako alternatywne, drugie rozwiązanie, np. razem z ogrzewaniem wodnym.

System ten polega na ogrzaniu przewodów instalacji grzewczej za pomocą energii elektrycznej i składa się z kabli, mat lub folii oraz z elementów umożliwiających przymocowanie instalacji do podłoża. Dodatkowo każdy system zawiera komplet termoregulatorów, umożliwiających ustawianie pożądanej temperatury w ogrzewanych pomieszczeniach.

Ogrzewanie podłogowe, pomimo iż jest jedną z droższych form ogrzewania domu, stanowi rozwiązanie niemal idealne: ogrzewane powietrze rozchodzi się od podłogi ku sufitowi, zapewniając doskonały mikroklimat w pomieszczeniach. W dodatku ogrzewanie podłogowe może być stosowane pod posadzką słabo izolującą termicznie. Do tego celu najlepiej nadają się posadzki ceramiczne lub kamienne (terakota, marmur, granit). Można również stosować inne posadzki takie jak wykładziny, dywany lub posadzki drewniane. Zawsze jednak montaż powinien odbywać się według wskazówek producenta.


Foto: Devimat

Ogrzewanie podłogowe powinno być uwzględnione na samym początku, w projekcie domu i instalacji budynku. Zauważyć jednak trzeba, iż spełni swą rolę tylko w domach energooszczędnych, gdzie straty ciepła są minimalne. W przeciwnym razie ogrzewanie podłogowe może być tylko dodatkiem, np. w łazienkach. Nie można też instalować ogrzewania podłogowego na całej powierzchni podłogi: pod szafą, łóżkiem czy fotelami oraz brodzikiem lub wanną czy pralką w łazience.
 
Kominki
Ta klasyczna forma ogrzewania, uzyskująca energię cieplną ze spalania paliw stałych (drewno) lub ciekłych (gaz), powraca ostatnio do łask. Decydują o tym nie tylko względy ekonomiczne, ale i estetyczne. Projektanci dość często umieszczają w planie budynku miejsce na kominek, które można wykorzystać instalując funkcjonalne urządzenie grzewcze, ogrzewające pomieszczenie czy nawet cały dom lub dekoracyjne, nie posiadające wysokich parametrów grzewczych. Stąd w domach, a nawet w mieszkaniach spotkać można kominki w postaci pełnej (obudowa wraz z wkładem grzewczym) lub w postaci samego wkładu grzewczego.

Foto: Jolly-Mec

Aby kominek spełnił swoją funkcję grzewczą powinien posiadać odpowiednią moc (1 kW mocy nominalnej kominka ogrzewa ok. 23 m3). Średnie zużycie drewna nie powinno być mniejsze niż 2-4 kg/h, temperatura spalin nie powinna przekraczać 380 stopni C, zaś czas pracy kominka bez uzupełnienia opału powinien wynosić minimum 9 h. Pomimo tego, decydując się na kominek należy mieć świadomość, że zazwyczaj będzie on jedynie uzupełniającym źródłem ciepła.

Jeśli jednak chcemy palić w kominku codziennie, traktując go jako główne źródło ciepła, bezwzględnie należy wykonać niezależną instalację rozprowadzenia powietrza kominkowego lub zastosować kominek z płaszczem wodnym, pozwalający na regulację temperatury w poszczególnych pomieszczeniach za pomocą termostatów na kaloryferach. To drugie rozwiązanie powoduje też mniejsze przesuszenie powietrza przy ciągłej pracy kominka, jak również brak możliwości rozprowadzenia ewentualnych drobin sadzy i kurzu po całym domu.

Kominek a rekuperator
Wybierając jeden z obu systemów należy pamiętać, że instalacja rekuperatora nawet bez bezpośredniego połączenia z kominkiem spowoduje rozprowadzenie ogrzanego powietrza po całym domu. Natomiast sama instalacja kominkowa nigdy nie zapewni wentylacji budynku, co więcej źle wykonany kominek w źle wentylowanym domu może być przyczyną poważnego zatrucia tlenkiem węgla!

Mało tego, może doprowadzić również do nadmiernego wychłodzenia budynku. Dlaczego? Każdy kominek wymaga doprowadzenia powietrza do komory spalania. Dawniej powietrze zasysane było z pomieszczenia, w którym umieszczony był kominek a naturalne nieszczelności ścian, okien i drzwi zapewniały jego swobodny dopływ. Dziś domy są szczelne, co powoduje, że rozpalony w salonie kominek powoduje intensywne zasysanie powietrza przez najbliższy sobie otwór, którym często bywa rura odprowadzająca opary z okapu kuchennego na zewnątrz. Aby tego uniknąć, kominek w nowoczesnym domu musi bezwzględnie zostać wyposażony w niezależną rurę doprowadzającą powietrze do jego komory spalania, aby uniezależnić go od powietrza znajdującego się w salonie. Średnica rury nie powinna być mniejsza niż średnica przewodu kominowego odprowadzającego spaliny z kominka. Wskazane jest nawet stosowanie rury o rozmiar większej w celu zminimalizowania ryzyka powstawania szumów oraz charakterystycznego "wycia" podczas intensywnego palenia w kominku.

Na szczęście coraz częściej spotykanym rozwiązaniem są kominki, zapewniające doprowadzenie powietrza zewnętrznego bezpośrednio pod palenisko znajdujące się wewnątrz wkładu kominkowego. W ten sposób powietrze zewnętrzne nie ma bezpośredniego kontaktu z powietrzem wewnątrz budynku, nie istnieje więc praktycznie ryzyko dodatkowego wychłodzenia wnętrza salonu, gdy kominek wygaśnie. Nie istnieje również ryzyko zakłócenia pracy rekuperatora przez nieszczelny system wentylacji kominka. Wyeliminowane zostaje również ryzyko tworzenia podciśnienia przez rozpalony kominek powodującego "zasysanie" zimnego powietrza znad okapu kuchennego czy w przypadku wentylacji grawitacyjnej z kratek łazienkowych. Kominek tego typu okaże się więc nie tylko rozwiązaniem o wiele bardziej energooszczędnym i ekonomicznym, ale stanie się również pozytywnym argumentem dla kominiarza - nie zawsze znającego problematykę domu wyposażonego w wentylację mechaniczną z odzyskiem ciepła - dokonującego odbioru instalacji kominowej i wentylacyjnej budynku.


Schemat systemu Twix, Dospel.

Kolejnym atutem są potencjalne oszczędności, jeśli odpowiednio projektując oba systemy - kominka i rekuperatora, do rozprowadzania świeżego powietrza oraz pośrednio ciepła kominkowego, wykorzystywać będziemy jedną instalację.

 

Pompy ciepła
W dobie szeroko propagowanych rozwiązań ekologicznych ciekawym, choć jeszcze kosztownym sposobem na ogrzanie domu są pompy ciepła, które w tym celu wykorzystują energię naturalną (powietrze, grunty, wody gruntowe). Proces poboru energii cieplnej odbywa się poprzez  tzw. czynnik roboczy, który krążąc w obiegu zmienia stan skupienia z ciekłego na gazowy i odwrotnie.

Schemat pompy ciepła wg firmy piTERN

Pompy ciepła można podzielić ze względu źródło ciepła na:

- gruntowe,
- wodne,
- powietrzne.

Pompy ciepła to nie tylko urządzenia grzewcze, spełniają bowiem również funkcje klimatyzacyjne i wentylacyjne, tworząc ekologiczny system zapewniający domownikom naturalny mikroklimat. Jest to o tyle istotne, że przy niskich kosztach eksploatacyjnych, koszty inwestycji zwracają się po kilkunastu latach.

Zakładając, iż koszt ogrzewania średniej wielkości domu jednorodzinnego za pomocą pompy ciepła powietrznej wynosi ok. 1 000 - 2 500 zł/rok (dla powierzchni użytkowej 100 m2 do 200 m2) oraz biorąc pod uwagę koszt okresowej obsługi konserwacyjnej urządzeń - około 500 zł na rok, możemy powiedzieć, że całkowity zwrot nakładów poniesionych na instalację pompy ciepła w porównaniu z tradycyjnym systemem c.o. nastąpi po 19 latach.

Zalety pomp ciepła nie kończą się na braku konieczności stosowania dodatkowej armatury, regulatorów, przepompowni, itd. Równie istotna jest niezawodność systemu, całe niezbędne oprzyrządowanie jest fabrycznie wmontowane w urządzenia. Dodatkowo montaż systemów grzewczych opartych na instalacjach pompy ciepła nie wymaga specjalistycznych pozwoleń. Jedynym wymogiem jest konieczność doprowadzenia dostatecznie dużej ilości energii elektrycznej, która będzie zasilać agregat zewnętrzny - często minimum 5 kW.

Kolektory słoneczne
Pora wreszcie wspomnieć o tak popularnych w ostatnim czasie kolektorach słonecznych, wykorzystujących do ogrzewania domu i podgrzewania wody użytkowej energię słoneczną. Ta najpierw gromadzona jest w specjalnych zasobnikach, a następnie transportowana do urządzeń rozprowadzających ciepło w domu.

Foto: piTERN

Kolektory, z uwagi na najniższy koszt takiego rozwiązania,   zwykle montowane są na dachach, choć bywa, że również na ścianach budynku. Za każdym jednak razem od strony południowej. Skuteczność, większą efektywność osiąga się poprzez łączenie kolektorów w zestawy, co jednak podnosi koszt inwestycji. Ważne więc, by uświadamiać sobie wydajność takich urządzeń. I tak, kolektor o powierzchni ok. 7 m2 może podgrzewać wodę użytkową dla 4 osobowej rodziny (w ciągu pół roku poza sezonem grzewczym). Biorąc pod uwagę, że instalacja solarów to wydatek min. 6 tys. zł, przy kosztach eksploatacji w ok. 15 zł miesięcznie (koszt energii elektrycznej zasilającej urządzenia), cała inwestycja powinna zwrócić się po 5 - 7 latach użytkowania.

Możliwości jest wiele, za każdym razem trzeba jednak umieć je dostosować do potrzeb i warunków własnych. Zwrócić uwagę należy zwłaszcza na stosunek kosztów inwestycji, do oszczędności, jakie planujemy osiągnąć, co realnie przekłada się na czas zwrotu poniesionych wydatków.

Autor: Beata Pawlak, 02-09-2008

Wymagania techniczne...

Zamin zbudujesz dom, zapoznaj się z wymaganiami, jakie są stawiane współcześniej... więcej

Blog - czerwiec 2008

W maju długie weekendy rozbiły trochę prace na budowie domu pasywnego. Trudno było złapać... więcej

Blog - październik 2008

Wewnątrz budynku wykonaliśmy na razie tylko instalację kanalizacyjną z rur... więcej

Skomentuj





Komentarze   —   pokaż wszystkie

Brak komentarzy