TermoDom.pl

Newsletter

Trendy w budownictwie...

Niski poziom ilość energii niezbędnej do użytkowania budynku z uwzględnieniem... więcej

Czym jest dom pasywny?

Innowacyjna idea w podejściu do oszczędzania energii we współczesnym budownictwie... więcej

Jak energooszczędnie...

Niezależnie od tego czy przeprowadziliśmy właśnie termomodernizację obiektu, w którym... więcej

Buduj dom energooszczędnie Materiały budowlane Wady i nieprawidłowości w budynkach

Wady i nieprawidłowości w budynkach

„Będzie pan zadowolony!” To zdanie, za sprawą Kabaretu Moralnego Niepokoju, praktycznie przeniknęło już do języka potocznego stając się symbolem głównej przyczyny powstawania wad i usterek w budynkach, czyli niskiego poziomu wykonawstwa i fachowości. Czym spowodowane są wady i usterki we wznoszonych obiektach dowiesz się z tego artykułu.

„Będzie pan zadowolony!” To zdanie, za sprawą Kabaretu Moralnego Niepokoju, praktycznie przeniknęło już do języka potocznego stając się symbolem głównej przyczyny powstawania wad i usterek w budynkach, czyli niskiego poziomu wykonawstwa i fachowości.

Z czasów tzw. gospodarki planowanej znana jest opowieść o fachowcu, który miał koszmarny sen, bowiem przyśniły mu się pion, poziom oraz kąt prosty. Doświadczenie ukazuje jednak, że przejście do gospodarki rynkowej nie było w stanie całkowicie uzdrowić sytuacji, zwłaszcza, że w obliczu masowej emigracji zarobkowej po wejściu Polski do Unii Europejskiej w 2004 roku, na krajowym rynku obserwowany jest deficyt wykonawców z odpowiednim doświadczeniem i inwestorzy niejednokrotnie zmuszeni są do korzystania z usług ekip, których poziom wykonawstwa pozostawia wiele do życzenia.


Poziom wykonawstwa to oczywiście nie jedyna przyczyna powstawania nieprawidłowości we wznoszonych obiektach budowlanych. Do ich powstania mogą przyczynić się wady zastosowanych materiałów czy też niekorzystne (a jednocześnie niemożliwe do wyeliminowania) warunki panujące podczas prowadzenia prac budowlanych. Jednak zdecydowaną większość usterek spowodowana jest właśnie przez tzw. „czynnik ludzki”.




Rys. 1 Spękania tynku wykonanego na zarysowanym podłożu


Inną kwestią jest samo rozumienie pojęcia „wada”. Słowo to może posiadać bowiem inne znaczenie dla wykonawcy, a inne dla inwestora. Fakt ten jest częstą przyczyną powstawania konfliktów pomiędzy stronami procesu budowlanego.


Za wadę należy zatem uważać każdą niekorzystną i niezamierzoną właściwość wybudowanego obiektu, utrudniającą korzystanie z niego zgodne z przeznaczeniem bądź jego konserwację lub też obniżającą jego estetykę bądź komfort użytkowników, którą można wyeliminować za pomocą współczesnej techniki budowlanej. Wadą jest nie tylko właściwość, lecz również stwierdzony brak właściwości obiektu, o której wykonawca zapewnił właściciela [1].


W tym miejscu należy zwrócić uwagę, iż dla faktu wystąpienia wady nie ma znaczenia przyczyna jej powstania (może to mieć wpływ na ustalenie odpowiedzialności za wadę) natomiast obowiązek usunięcia wykrytej wady spoczywa zawsze na wykonawcy, nawet gdy ten wykonał prace zgodnie z przedłożoną dokumentacją oraz wykorzystując dostarczone przez zamawiającego materiały.


Jak pokazuje przytoczona powyżej definicja, nie każdą usterkę w budynku należy kwalifikować jako wadę. A przy ocenie występujących prawidłowości, można je podzielić na następujące trzy grupy [2]:

1. Nieprawidłowości, których nie można zakwestionować
Ocena nieprawidłowości może wykazać, że odstępstwa nie przekraczają wartości granicznych określonych w przepisach lub sztuce budowlanej. Taki stan rzeczy należy zatem uznać za spodziewany lub występujący powszechnie i nie może on być podstawą reklamacji (usterki takiej nie można traktować jako wady), o ile strony nie uzgodniły wcześniej bardziej rygorystycznych stanów granicznych (np. tolerancji wymiarów).

2. Wady, które należy usunąć
Jeżeli usunięcie usterki zakwalifikowanej jako wada jest konieczne i niezbyt kosztowne (sama możliwość usunięcia wynika niejako z definicji wady), inwestor ma prawo domagać się usunięcia, wykonawca zaś jest zobowiązany tego dokonać. Oddzielną kwestią pozostaje ustalenie odpowiedzialności za powstanie wady.

3. Wady nie do usunięcia
W praktyce zdarza się, że przewidywany koszt usunięcia wady jest niewspółmiernie wysoki do efektów prac naprawczych. W takim wypadku inwestor lub nabywca może zrezygnować z żądania usunięcia usterki w zamian za odpowiedni ekwiwalent w gotówce. Ujmując to inaczej, rezygnacja z eliminacji wad trudnych do usunięcia skutkuje obniżeniem wartości budynku.




Rys. 2 Ochrona izolacji bitumicznej przyklejona przy zastosowaniu zaprawy mineralnej


Jak już wspomniano, należy stwierdzić, iż zdecydowana większość wad powstających we wznoszonych obiektach budowlanych spowodowana jest nieodpowiednim poziomem (lub też jego brakiem) przygotowania do prowadzenia prac budowlano-montażowych. Stosowany praktycznie przez wszystkich producentów wyrobów budowlanych system kontroli jakości zminimalizował występowanie wad materiałowych niemalże do zera. Oczywiście nie można ich wykluczyć całkowicie, natomiast przy odpowiednim przygotowaniu wykonawcy często można je wychwycić przed wbudowaniem wyrobu. Dzięki odpowiedniemu planowaniu oraz przy wykorzystaniu nowoczesnego sprzętu można zniwelować wpływ niekorzystnych warunków. Błędy zdarzają się również na etapie projektowania, lecz również w tym wypadku wykonawca nie jest całkowicie zwolniony z odpowiedzialności za prawidłowe wykonanie prac.


Pomijając tzw. zwykłe pomyłki, od których jako ludzie nigdy nie będziemy wolni, spróbuję (z małym „przymrużeniem oka”) wymienić niektóre przyczyny błędów wykonawczych, z przywołaniem autentycznych historii, z którymi zetknąłem się osobiście lub też poznałem dzięki relacjom moich kolegów inżynierów.

Błędy projektowe - jak już wspomniałem, do błędów wykonawczych zaliczyć należy prace wykonane na podstawie błędnego projektu, zwłaszcza gdy błąd jest dla wprawionego wykonawcy widoczny od razu:
Inżynier budowy na jednej z inwestycji drogowych zadzwonił do inspektora nadzoru:
- Właśnie otrzymaliśmy rysunki od projektanta. Chciałem zapytać, czy mosty mamy wybudować tam, gdzie przewiduje projekt, czy tam, gdzie płyną rzeki?
Inspektor niezbity z tropu odpowiedział:
- Rzek nie będziemy przesuwać. Proszę budować tam gdzie one płyną.

Nieznajomość (lub też nieposzanowanie) praw fizyki:
Wykonawca prac remontowych chciał wykorzystać masę szpachlową do niwelacji nierówności sufitu. Zgodnie z instrukcją producenta przy użyciu materiału możliwe było wykonanie warstwy o grubości do 50 mm. Wykonawca zakwestionował produkt, gdy okazało się, że wykonanie warstwy o maksymalnej grubości nie jest możliwe na suficie. Należy dodać, iż prace prowadzone były przy temperaturze powietrza ok. 0 °C (zgodnie z deklaracją producenta, materiał można stosować w temperaturze otoczenia oraz podłoża od +5 °C do + 30 °C).

Niechęć do korzystania z instrukcji obsługi (kart technicznych) stosowanych produktów:
Wykonawca zastosował jako warstwę tarasu materiał wrażliwy na działanie promieniowania słonecznego. Gdy materiał stracił przyczepność do powierzchni pionowych, zakwestionował jego jakość. Poinformowany o przyczynie zaistniałego faktu (brak zabezpieczenia materiału przed promieniowaniem UV) zareagował słowami: „Nikt mi o tym nie powiedział!”

Stosowanie materiałów niezgodnie z ich przeznaczeniem:
Podczas szkolenia organizowanego przez producenta materiałów budowlanych jeden z uczestników zwrócił się do prowadzącego, wskazując na jeden z prezentowanych produktów (izolację bitumiczną):
- Kupiłem raz „to” ale to straszne (tu padł wyraz niecenzuralny)! Więcej tego nie kupię i nikomu nie polecam.
- A co się konkretnie stało?
- Przykleiłem do tego płytki na tarasie. Wszystkie odpadły!


Przykłady błędów wykonawczych można by mnożyć i choć powyższe można traktować jako anegdoty, po dłuższym zastanowieniu nie nastrajają jednak do uśmiechu. Należy również dodać, że szczególnie często przyczynami usterek czy nieprawidłowości jest brak elementarnej staranności przy prowadzeniu prac  czy też nieprzewidywanie skutków wykonywanych działań.
Jak zatem, będąc inwestorem, unikać błędów wykonawczych? Odpowiedź na to pytanie nie jest prosta i nie podejmę się udzielenia jednoznacznej odpowiedzi. Na pewno warto jest korzystać ze sprawdzonych ekip wykonawczych oraz współpracę rozpoczynać od sporządzenia odpowiedniej umowy, która, w razie takiej konieczności, stanie się podstawą dochodzenia roszczeń.




Tekst: mgr inż. Bartłomiej Monczyński (www.monczynski.pl)

Ukończył wydział Budownictwa Architektury i Inżynierii Środowiska Politechniki Łódzkiej. Pracował w laboratorium drogowym m.in. przy budowie obwodnicy Poznania (autostrada A2). Obecnie pracuje jako technik zastosowań BOTAMENT SYSTEMBAUSTOFFE. Jednocześnie jest doktorantem Wydziału Budownictwa i Inżynierii Środowiska Politechniki Poznańskiej.


Literatura:
[1] Chrabczyński, G., Heine, A., „Definicja wady budowlanej”, Inżynier budownictwa, marzec 2006
[2] Oswald, R., Ruth, A., „Wady i usterki w budynkach. Rozpoznawanie. Zapobieganie. Usuwanie”, Instalator Polski, Warszawa 2000

Rekuperatory

Rekuperatory to urządzenia ściśle związane z układem wentylacyjnym. Ich głównym... więcej

Ogrzewanie domu kominkiem

Marząc o ciepłym i przytulnym wnętrzu, myślimy niejednokrotnie o ogniu... więcej

Blog - październik 2008

Wewnątrz budynku wykonaliśmy na razie tylko instalację kanalizacyjną z rur... więcej

Skomentuj





Komentarze   —   pokaż wszystkie

Brak komentarzy