TermoDom.pl

Newsletter

mgr inż. Paweł Dominiak

Absolwent Wydziału Inżynierii Lądowej Politechniki Warszawskiej w specjalności Teoria... więcej

Jakość energetyczna...

Zgodnie z dyrektywą EPBD, każdy budynek będzie miał nadaną określoną klasę... więcej

Solary

Do ziemi dociera nieprzerwanie odnawialna energia w postaci promieniowania słonecznego. Jak... więcej

Buduj dom energooszczędnie Aspekty prawne Co zrobić z deszczówką?

Co zrobić z deszczówką?

Co zrobić z nadmiarem wody deszczowej i jak ją odprowadzić do kanalizacji deszczowej tak, aby nie gromadziła się na podwórku? Po deszczu woda spływa z dachu rynnami, a dalej rurami spustowymi. Gdy zadbamy o odpowiedni spadek na działce, to zgromadzi się w konkretnych miejscach po spłynięciu z utwardzonych powierzchni. Teraz powstaje pytanie, co zrobić z nadmiarem wody i jak ją odprowadzić.

Podczas każdego deszczu woda spływa z dachów budynków oraz z powierzchni utwardzonych. Jako, że powierzchnie te są niejednokrotnie bardzo duże w porównaniu z nieutwardzoną powierzchnią działki, należy zadbać o odpowiednie instalacje pozwalające na sprawne odprowadzanie wody deszczowej oraz jej rozsączanie lub też przepływ do kanalizacji deszczowej, aby nie gromadziła się ona na podwórku.

Woda deszczowa jest rodzajem ścieków, który podlega specjalnym przepisom dotyczącym odprowadzania jej z powierzchni działki. Niedopuszczalne jest odprowadzanie wody deszczowej do przydomowej oczyszczalni ścieków czy też kanalizacji bytowej. Spływające po deszczu znaczne ilości wody powodowałyby zaburzenie procesu oczyszczania ścieków. Dodatkowo w okresach intensywnych opadów mogłoby dochodzić do przeciążenia i awarii sieci.

Zabronione jest także kierowanie wody deszczowej na sąsiednią posesję niezależnie od tego czy dzieje się to za pośrednictwem rur, korytek, odwodnienia liniowego, czy też ukształtowania spadku terenu w stronę posesji sąsiada. Kodeks cywilny umożliwia wytoczenie procesu sądowego przez poszkodowanego sąsiada.

Możliwe i zgodne z przepisami są następujące sposoby odprowadzania wody deszczowej:
- do rowu melioracyjnego
- do kanalizacji ogólnospławnej
- do kanalizacji deszczowej
- do studni chłonnych
- do gruntu przez rozprowadzenie na powierzchni działki i rozsączenie za pomocą drenażu
- do zbiorników retencyjnych, w których będzie zmagazynowana.

Odprowadzając wodę z dachu warto zwrócić uwagę na fakt, że popularne niegdyś sposoby odprowadzania wody rurą spustową i dalej przez wylewkę na powierzchnię nie znajdują już dziś zastosowania. Obecnie montuje się rewizję, która zatrzymuje większe cząstki stałe niedopuszczając do zatykania systemu odwodnień i umożliwia oczyszczenie rury spustowej po jej otwarciu. Wylewkę kończącą rurę spustową łączy się przewodem odpływowym poniżej rewizji. Przewód odpływowy powinien znajdować się poniżej głębokości przemarzania i posiadać średnicę nie mniejszą niż rura spustowa. Przewód odpływowy układa się ze spadkiem ok. 2%.

Drugą możliwością podłączenia rury spustowej biegnącej z dachu jest wprowadzenie jej do osadnika rynnowego. Jego zadaniem jest zatrzymywanie wszelkich zanieczyszczeń. W dolnej części osadnika znajduje się wyprowadzenie służące do podłączania przewodu kanalizacyjnego. W celu zapewnienia skutecznego przepływu konieczne jest regularne czyszczenie osadnika – przynajmniej raz do roku.

Poza odprowadzeniem wody z dachu istotne jest także odprowadzenie wody z powierzchni działki zwane odwodnieniem. Woda jest zbierana przez specjalne urządzenia odwadniające, a następnie kierowana do kanalizacji. Szczególnie istotne jest stosowanie odwodnień, gdy grunt na działce jest słabo przepuszczalny lub w ogóle nieprzepuszczalny, z powodu ukształtowania terenu naturalny odpływ powierzchniowy jest niemożliwy, bądź też działka jest niewielka.

Ze względu na ukształtowanie odwadnianego terenu wyróżniamy systemy odwodnień punktowych oraz liniowych. Systemy odwodnień punktowych wymuszają odpowiednie ukształtowanie powierzchni odwadnianej w kilku płaszczyznach jednocześnie, co jest trudne do uzyskania. Komplikacja robót ziemnych podnosi ich koszty czyniąc systemy odwadniania punktowego nieopłacalnymi w przypadku budynków jednorodzinnych.

Najczęściej stosowanym rozwiązaniem w przypadku domów jednorodzinnych jest liniowy system odwodnień. W przypadku tego rozwiązania z nachylonej powierzchni woda spływa do korytka (kanału) o długości między 0,5 a 1 m i szerokości od 10 do 50 cm. Korytka przykrywa się rusztami chroniąc je w ten sposób przed zniszczeniem oraz zanieczyszczeniami. Ruszty wykonywane są z tworzyw sztucznych, stali lub żeliwa i mocuje do korytek za pomocą zatrzasków. Poszczególne korytka można łączyć ze sobą tworząc długie odcinki odpływowe lub zakańczać specjalnymi ściankami. Ścianki mogą być wyposażone w króćce odpływowe pozwalające na budowanie dalej odpływów do kanalizacji. W najniższych punktach odwodnienia lokalizuje się studzienki zbiorcze. Zbierają one wodę płynąca z korytek, a dodatkowo mogą być zaopatrzone w osadniki, które służą do zabezpieczania studzienki przed spływającym piaskiem. Studzienki są elementami prefabrykowanymi bądź też składanymi z kręgów na miejscu.

Najlepszym sposobem na odprowadzenie zebranej wody deszczowej jest podłączenie do kanalizacji, rowów melioracyjnych lub wód powierzchniowych. Organem odpowiedzialnym za zarządzanie kanalizacją deszczową oraz ogólnospławną jest gmina bądź zakład komunalny. Zarządcą rowów melioracyjnych jest wojewódzki zarząd melioracji, albo wiejskie lub gminne spółki melioracyjne. Zarządca określa warunki techniczne, jaki musi spełniać podłączenie. Może także, przed wydaniem zgody, zażądać złożenia projektu odwodnienia posesji.



Zobacz także:

Projekt - aspekty prawne 
Prace budowlane 
Warunki techniczne odbioru robót 
Odzysk ciepła 
Profesjonalny instalator 
Ściany zewnętrzne 
Znakowanie CE dla wyrobów budowlanych

Okna i drzwi w budynku...

Zakup okien wiąże się zazwyczaj z zakończeniem stanu surowego domu lub... więcej

Budownictwo pasywne...

Wzrost temperatury, powodowany przez globalne ocieplenie, powoduje spadek dostępności wody... więcej

Najnowszy katalog

Po informacjach, które na kilka miesięcy zmroziły rynek nieruchomości, nadchodzi... więcej

Skomentuj





Komentarze   —   pokaż wszystkie

Brak komentarzy